"Ogrzewalnia na kółkach", czyli Streetbus zakończył kolejną, szóstą edycję swojej misji, a organizatorzy podsumowali akcję. To pojazd, który od pierwszych przymrozków krążył po Wrocławiu, pomagając osobom w kryzysie bezdomności. Od początku kursowania Streetbus wydał 140 tysięcy posiłków i przejechał ponad 40 tysięcy kilometrów - tym samym symbolicznie okrążając Ziemię.
W Streetbusie osoby w kryzysie bezdomności mogą się ogrzać przy ciepłym posiłku, uzyskać pomoc medyczną, a także porozmawiać ze streetworkerami, wskazującymi możliwe ścieżki pomocy. W tym sezonie autobus jeździł po stolicy Dolnego Śląska przez 139 dni, przejechał blisko 6000 km i wydał potrzebującym ponad 16 tysięcy porcji zupy. Opatrzonych zostało ponad 200 osób, a do ogrzewalni przyjęto 30 potrzebujących. Najwięcej posiłków wydano na przystanku przy ulicy Sieradzkiej - 4926 porcji oraz przy ulicy Suchej - 4751 porcji.
Te wszystkie liczby pokazują nam, że Streetbus ma ogromne znaczenie dla osób w kryzysie bezdomności i potrzebujących. Dzięki tej ważnej inicjatywie, w sezonie zimowym, gdy temperatura jest bliska zera, a nawet ujemna, możemy nieść im pomoc. Streetbus, pomimo symbolicznego już okrążenia Ziemi, nie zamierza się zatrzymywać i pod koniec 2025 roku rozpocznie swój kolejny sezon - mówi Witold Woźny, prezes MPK Wrocław.
W tym roku Streetbus zyskał nowego operatora - Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta, które prowadzi największe wrocławskie ośrodki dla osób w kryzysie bezdomności.
Po raz pierwszy operatorem tego bardzo potrzebnego projektu było Koło Wrocławskie Towarzystwa Pomocy im. Świętego Brata Alberta - mówi Rafał Peroń, prezes koła. Chciałbym serdecznie podziękować Gminie Wrocław, wszystkim pracownikom, asystentom, kucharzom, który zadbali o to, żeby ten projekt funkcjonował w tak dobry sposób, w jaki funkcjonował. Czy taki projekt jest potrzebny? Myślę, że najbardziej oddają to słowa jednego z pracowników, który w tej edycji był asystentem, podczas gdy rok temu był beneficjentem tego projektu i korzystał z pomocy. Dziś mówi tak: "Tak dobrze to wspominam, bo ta zupa i herbata naprawdę ratowała i napawała optymizmem, żeby wyjść z nory na drugi dzień i cieszyć się tym, co daje życie" - cytuje Peroń.
Streetbus funkcjonuje dzięki współpracy Urzędu Miejskiego Wrocławia, MPK Wrocław, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta.
Zima to najtrudniejszy czas dla osób doświadczających kryzysu bezdomności - zauważa Andrzej Mańkowski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu. Już piąty rok po ulicach Wrocławia jeździł Streetbus, który dawał możliwość ogrzania się, zjedzenia, ciepłego posiłku, ale także porozmawiania z profesjonalistami. Bardzo dziękuję wszystkim instytucjom i organizacjom pozarządowym, które realizują z nami ten projekt. Wspólnie przyjechaliśmy 40 tysięcy kilometrów i można powiedzieć, że okrążyliśmy Ziemię, żeby dotrzeć do najbardziej potrzebujących Wrocławian. Dziękuję, to bardzo ważne, wszystkim mieszkańcom naszego miasta za uważność i wrażliwość. Wspólnie tworzymy Wrocław, który jest przyjaźniejszy i bezpieczniejszy - dodaje Mańkowski.
W lutym Wrocław wziął udział w ogólnopolskim badaniu liczby osób w kryzysie bezdomności. Wg tego badania we Wrocławiu przebywa 889 osób w kryzysie bezdomności. Większość, bo ponad 600 osób, to mężczyźni.