Co drugi dorosły Polak nosi okulary. Co czwarty - według danych GUS-u - przez problemy ze wzrokiem, ma kłopot z przeczytaniem gazety. W cyklu Twoje Zdrowie w Faktach RMF FM mówimy o tym, jak dbać o nasze oczy i zmniejszyć ryzyko problemów ze wzrokiem.

Zdjęcie ilustracyjne /pixabay.com /Internet

Z wadami wzroku zmaga się 40 procent Polaków. Najczęstsze to krótkowzroczność i astygmatyzm. Okuliści radzą, że gdy pracujemy przed komputerem albo czytamy książkę, co najmniej raz na godzinę powinniśmy robić krótką przerwę dla naszych oczu. To trzy, cztery minuty, gdy powinniśmy wstać, przejść się, wyjrzeć przez okno, popatrzeć na kolor zielony - podpowiada w rozmowie z RMF FM profesor Jerzy Szaflik, były konsultant krajowy w dziedzinie okulistyki. Jeżeli wieczorem oglądamy telewizję, warto zadbać o to, aby telewizor nie był jedynym źródłem światła. Warto włączyć choćby jedną, małą żarówkę w okolicy. Widzenie tylko jednego ekranu jest mniej korzystne dla percepcji wzrokowej - dodaje. Korzystne jest za to jedzenie ryb i warzyw, które zmniejszają ryzyko zaburzeń widzenia czy zamglonego obrazu. 

Zespół suchego oka. "Problem 6 na 10 Polaków"

Zespół suchego oka to najczęstszy problem ze wzrokiem, który dotyczy Polaków. Zmaga się z nim ponad połowa z nas. Zespołem suchego oka nazywamy sytuację, w której ilość wydzielanych łez nie jest odpowiednia. To powoduje wysuszanie się filmu łzowego, czyli warstwy łez, która znajduje się na naszej rogówce. To powoduje ból, pieczenie, pogorszenie widzenia, zamazywanie obrazu. Zespół suchego oka może prowadzić do poważniejszych problemów. Gdy jest nasilony, może dojść do uszkodzenia rogówki - dodaje profesor Szaflik.

Czytaj na odpowiednim blacie

Ważne, żeby blat, na którym czytamy tekst, nie był świecący, tylko matowy. Promienie światła odbite są promieniami rozproszonymi. To niepotrzebne nam promienie, które utrudniają nam widzenie, a nie polepszają. Kiedyś był zwyczaj, że na blat i biurko nakładało się zielone sukno .Dbajmy o to, żeby to nie było na "idealny glanc", tylko żeby to była matowa powierzchnia - podpowiada profesor Szaflik.

"Mamy teraz epidemię krótkowzroczności"

Z sondażu przeprowadzonego w lutym 2018 roku przez IQS wynika, że ponad 70 proc. badanych Polaków źle ocenia stan swojego wzorku. Najczęściej skarżą się na "uczucie piasku w oczach" i zaczerwienienie. Do okulisty idą jednak dopiero, gdy dolegliwości znacząco przybierają na sile. Według badań aż 1/3 Polaków nigdy nie była u okulisty, podobna liczba ma mgliste pojęcie o jaskrze i zaćmie, które po cichu "kradną" wzrok.

"Na wady wzroku jesteśmy narażeni bardziej niż kiedyś"

Jesteśmy dziś bardziej narażeni na wady wzroku niż kiedyś. Obecne pokolenie jest pokoleniem okularników. Krótkowzroczność stała się epidemią naszych czasów, szczególnie u dzieci i młodzieży. Winne temu zjawisku jest przebywanie dzieci w większości czasu w sztucznym oświetleniu i praca z bliska zamiast zabawy na dworze. W Polsce wadę wzroku ma już ponad 50 procent uczącej się młodzieży. Musimy zacząć działać, by powstrzymać tę tendencję. Na przykład, ministerstwo edukacji w Tajwanie, gdzie aż 80 proc. młodzieży ma wadę wzroku, w 2012 roku wprowadziło w szkołach obowiązkowe lekcje na świeżym powietrzu oraz przerwy w pracy z bliska, według zasady 3010 - czyli 30 minut pracy i 10 minut przerwy. Każdego dnia tajwańscy uczniowie spędzają na świeżym powietrzu 90 minut, co w skali tygodnia daje już 11 godzin zajęć lekcyjnych pod gołym niebem. Dzięki tym działaniom liczba uczniów z wadą krótkowzroczności w pierwszych klasach zmniejszyła się z 50 do 45 procent  - podkreśla profesor Iwona Grabska-Liberek, prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego. Niestety, problem dysfunkcji narządu wzroku jest dużo szerszy i dotyka nas wszystkich bez względu na wiek - dodaje profesor.

Bezpłatne badania w Światowym Dniu Wzroku

Polskie Towarzystwo Okulistyczne apeluje, by nie zwlekać i już dziś odwiedzić okulistę. Widząc skalę problemu, jako Polskie Towarzystwo Okulistyczne z okazji Światowego Dnia Wzroku wychodzimy naprzeciw naszym pacjentom i udostępniamy możliwość bezpłatnych badań okulistycznych. 11 października 2018 każdy, kto w godzinach 10:00 - 17:00 odwiedzi Ośrodek Sportu i Rekreacji na ul. Rokosowskiej 10 w Warszawie będzie mógł bezpłatnie i bez skierowania zbadać swój wzrok - zachęca profesor Grabska-Liberek. W specjalnie przystosowanym autobusie będą wykonywane: pomiar ciśnienia śródgałkowego, ostrość wzroku i komputerowe badanie wady wzroku - dodaje.

Inicjatorem i organizatorem akcji bezpłatnych badań jest Polskie Towarzystwo Okulistyczne.

(ag,rs)