Problemy ze wzrokiem coraz częściej dotykają zarówno dorosłych, jak i dzieci. Wpływa na to m.in. wielogodzinna praca przed ekranami, intensywne korzystanie ze smartfonów oraz brak regularnych badań profilaktycznych. Specjaliści podkreślają, że kluczowe znaczenie ma profilaktyka, do której zachęcamy cyklu „Twoje Zdrowie w Faktach RMF FM”. Regularne badania pozwalają wcześnie wykryć groźne schorzenia i wdrożyć leczenie.
Ekrany komputerów, smartfony, szybkie tempo życia i starzejące się społeczeństwo sprawiają, że choroby oczu stają się problemem powszechnym.
Osoby dorosłe powinny w przypadku braku jakichś dolegliwości przynajmniej raz na dwa, trzy lata zbadać wzrok u okulisty. Natomiast jeżeli występują schorzenia ogólnoustrojowe, takie jak cukrzyca, jak nadciśnienie tętnicze, taka kontrola okulistyczna powinna odbywać się przynajmniej raz w roku - podkreśla prof. Katarzyna Michalska-Małecka, kierownik kliniki okulistycznej w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku.
Pacjenci z cukrzycą czy nadciśnieniem są szczególnie narażeni na powikłania okulistyczne. Cukrzyca prowadzi do zmian naczyniowych w siatkówce, co może skutkować krwotokami, niedotlenieniem, a nawet jaskrą neowaskularną. W takich przypadkach coroczne kontrole okulistyczne są absolutnym minimum.
Największym zagrożeniem dla zdrowia oczu najmłodszych jest brak świadomości rodziców. Pierwsze badanie wzroku powinno odbyć się już w szóstym, a następnie w dwunastym miesiącu życia dziecka.
Kolejne, w wieku trzech, czterech lat oraz przed pójściem do szkoły. To właśnie w tym okresie rozwija się układ wzrokowy, a wczesne wykrycie wad pozwala na skuteczne leczenie niedowidzenia.
Co ważne, wszystkie dzieci wykazują wyraźne objawy problemów ze wzrokiem.
Jeżeli jest taka sama wada w prawym i w lewym oku, to trudno rodzicom stwierdzić, że coś może się dzieje ze wzrokiem - ostrzega ekspertka. Dlatego tak ważne są regularne kontrole, nawet jeśli dziecko nie zgłasza dolegliwości.
Starzejące się społeczeństwo to coraz większa liczba przypadków zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem (AMD). Choroba ta może dotyczyć już osób po pięćdziesiątym roku życia, a nieleczona prowadzi do praktycznej ślepoty. Co istotne, AMD dotyka coraz częściej ludzi aktywnych zawodowo, którzy nie zawsze zdają sobie sprawę z zagrożenia.
Charakterystycznym objawem AMD jest zniekształcenie widzianych linii, na przykład krawędzie płytek w łazience zaczynają się "krzywić", a linie na kartce w kratkę przestają być proste. W takim przypadku nie wolno zwlekać, konieczna jest natychmiastowa wizyta u okulisty.
Wokół zdrowia oczu narosło wiele mitów. Czy czytanie przy słabym świetle psuje wzrok? Eksperci wyjaśniają: nie powoduje trwałych uszkodzeń, ale może prowadzić do zmęczenia oczu, pieczenia czy bólów głowy. Czy okulary rozleniwiają oczy? To jeden z najczęstszych mitów, okulary nie pogarszają wzroku, lecz korygują wadę. Warto również pamiętać, że nadmiar witaminy A nie poprawia ostrości widzenia, a dzieci nie "wyrastają" z wady wzroku, wyjątkiem jest jedynie niewielka, fizjologiczna nadwzroczność.
Współczesny styl życia wymusza wielogodzinne korzystanie z ekranów. Długotrwała praca przy komputerze czy smartfonie może prowadzić do tzw. skurczu akomodacji, objawiającego się przemijającą krótkowzrocznością, zmęczeniem oczu i bólami głowy.
Specjaliści zalecają regularne przerwy, patrzenie w dal przez co najmniej 30 sekund co godzinę oraz dbanie o odpowiednie oświetlenie.
Niepokojące objawy, które powinny skłonić do pilnej wizyty u specjalisty, to przede wszystkim:
- nagłe pogorszenie widzenia,
- bolesność oka, zaczerwienienie,
- zniekształcenie linii
- trudności z czytaniem.
W sezonie infekcyjnym częstsze są także zapalenia spojówek i rogówki, które wymagają szybkiej interwencji.
Oprócz regularnych badań, kluczowe znaczenie ma zdrowy styl życia - zrównoważona dieta, aktywność fizyczna, unikanie długotrwałego patrzenia w ekrany i dbanie o higienę oczu. Warto także stosować krople nawilżające, szczególnie przy pracy w klimatyzowanych pomieszczeniach czy przy objawach suchości oczu.




