Z problemami jamy ustnej zmaga się nawet 90 proc. ludzi na świecie. Statystyki dotyczące Polski, także są alarmujące – próchnicę zębów ma aż 99,9 proc. osób w wieku 35-44 lat. Tak wynika z badań prowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia w ramach programu „Monitoring Zdrowia Jamy Ustnej”. Dane mówią też, że w naszym kraju nawet 40 proc. trzylatków ma zajęte chorobą średnio jeden, dwa zęby. W przypadku sześciolatków - to aż 82 proc. 20 marca jest Światowym Dniem Zdrowia Jamy Ustnej.
Rośnie problem - a większa powinna być świadomość. Wystarczy wyobrazić sobie, że w jamie ustnej człowieka żyje ponad 700 gatunków bakterii. Choć w większości nie są szkodliwe - to część może powodować próchnicę lub choroby dziąseł. Dlatego tak ważne jest regularne mycie zębów i nitkowanie przestrzeni między nimi oraz regularne wizyty kontrolne u stomatologa.
Co jeszcze możemy zrobić dla naszej jamy ustnej? Należy pamiętać o tym, o czym słyszymy bardzo często:
- warto jeść dużo warzyw i owoców,
- należy unikać cukrów,
- lepiej zrezygnować z palenia i alkoholu,
- powinniśmy właściwie dbać o higienę jamy ustnej - szczotkować zęby przynajmniej dwa razy dziennie po 2 minuty, a najlepiej po każdym posiłku,
- zaleca się stosowanie płynu do płukania jamy ustnej z fluorem lub żuć gumę bezcukrową.
Dbając o jamę ustną - troszczymy się nie tylko o zęby, ale także o nasze ogólne zdrowie. Nieleczona próchnica czy choroby dziąseł - mogą prowadzić do problemów z:
- sercem,
- nerkami,
- stawami,
- cukrzycą.
Infekcje w jamie ustnej są źródłem bakterii i stanów zapalnych - a to osłabia organizm i pogarsza odporność.
W gorszym stanie jest także psychika. Badania pokazują, że jeżeli nasze zęby są w złym stanie - przekłada się to na pewność siebie i samoocenę. Może utrudniać relacje międzyludzkie, prowadzić do izolacji, stanów lękowych i depresji.





