W cyklu „Twoje Zdrowie w Faktach RMF FM” rozmawiamy o tym, jak świadomie przygotować organizm do porodu i bezpiecznie wracać do formy po ciąży. Eksperci podkreślają, że kobieta w ciąży powinna co najmniej raz w trymestrze odwiedzić fizjoterapeutkę uroginekologiczną. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zaleca minimum 150 minut aktywności fizycznej tygodniowo, a rodzaj ćwiczeń powinien być dopasowany do stanu zdrowia przyszłej mamy. Specjalistki pomagają również zadbać o mięśnie dna miednicy i prawidłową postawę ciała, które mają ogromne znaczenie zarówno podczas porodu, jak i w połogu.

Każdą pacjentkę zachęcamy do odbycia wizyty u fizjoterapeutki uroginekologicznej - mówi w rozmowie z RMF FM Aleksandra Zyśk z Warszawskiego Szpitala Południowego. Można też pracować samodzielnie, ale jeśli chodzi o mięśnie dna miednicy, nie sztuką jest je napiąć, sztuką jest je rozluźnić. I głównie nad tym pracujemy z kobietami w trzecim trymestrze - objaśnia.

W każdym trymestrze zmienia się postawa ciała i trudno jest zapanować nad środkiem ciężkości, który przesuwa się coraz bardziej poza ciało. Wizyty u specjalistki tę aktywność dostosują.

Mięśnie dna miednicy pracują przez całą dobę i to one dźwigają ciężar narządów jamy brzusznej - tłumaczy fizjoterapeutka uroginekologiczna. Ciało kobiety, które zmienia masę, dziecko, wody płodowe - to wszystko ciąży i powoduje, że mięśnie reagują. Więc jeśli chcemy dobrze przygotować się do porodu, przygotować ciało i potem współpracować z położną, to rzeczywiście te wizyty są w stanie pacjentkę porządnie przygotować - podkreśla.

Opieka po porodzie

Opieka po porodzie różni się w zależności od rodzaju porodu.

U kobiety po cięciu cesarskim pracujemy z blizną, a po porodzie siłami natury tej blizny może w ogóle nie być i tu jest różnica - wyjaśnia Aleksandra Zyśk. Aktywność fizyczną, niezależnie od rodzaju porodu, zaczynamy od razu na oddziale i kontynuujemy w domu - dodaje.

Praca z blizną polega na przygotowaniu tkanek do późniejszej mobilizacji, co ma zapobiegać powstawaniu zrostów. Tego pacjentki uczą się na oddziale, a po miesiącu już w gabinecie fizjoterapeutki. A co można zrobić wcześniej?

Takim obszarem jest oczywiście miednica - mówi nam ekspertka. Próbujemy przygotować te mięśnie, które zazwyczaj się skracają w trakcie ciąży, czyli na przykład mięśnie biodrowo-lędźwiowe, mięśnie przykręgosłupowe. Staramy się je troszeczkę rozciągnąć, rozluźnić. Wzmacniamy też mięśnie z drugiej strony miednicy, mięśnie pośladkowe, ale podkreślam: pracujemy nad całą postawą ciała, nie tylko nad miednicą, tylko nad kobietą jako całością - zaznacza.  

Jeśli partner towarzyszy przyszłej mamie, może ją konkretnie wesprzeć.

Może nauczyć się masażu pleców, masażu krocza, masowania i ćwiczenia stóp, które często puchną w ciąży - wymienia fizjoterapeutka. Ważne, żeby później zapewnił kobiecie maksymalne wsparcie w opiece nad noworodkiem, żeby miała chociaż kilka godzin snu. Brak snu to bardzo trudna część macierzyństwa - puentuje Aleksandra Zyśk.

Opracowanie: