Wizerunek mężczyzny, który najprawdopodobniej zerwał i spalił polskie flagi na Westerplatte, opublikowała gdańska policja. Wcześniej miał on dokonać kradzieży z włamaniem i usiłowania włamania. "Osoby, które wiedzą, kim jest mężczyzna widoczny na filmie lub mają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego tożsamości lub miejsca pobytu, prosimy o kontakt" - zaapelowały służby, podając dane do kontaktu.

Policja szuka tego mężczyzny

W czwartek policja odebrała zgłoszenie, że w nocy z 1 na 2 kwietnia na drodze do pomnika Obrońców Westerplatte w Pomorskiem doszło do kradzieży z włamaniem i do usiłowania włamania do trzech przyczep gastronomicznych. Do jednej sprawca miał "włamać się nieudolnie".

Jak podali w piątek funkcjonariusze, mężczyzna ukradł materiały biurowe, 50 złotych i uszkodził drzwi, powodując straty na ponad 4 tys. zł. Na miejscu funkcjonariusze ustalili także, że na terenie Muzeum II Wojny Światowej nieznany sprawca uszkodził elementy 11 masztów oraz zerwał 11 flag, z których dwie spalił, a trzy nadpalił

Starty wstępnie wyceniono na 7500 złotych. 

Policjanci zabezpieczyli monitoring, który zarejestrował wizerunek mężczyzny mogącego mieć związek z tymi przestępstwami.

"Osoby, które wiedzą, kim jest mężczyzna widoczny na filmie lub mają informacje mogące pomóc w ustaleniu jej tożsamości, lub miejsca pobytu, prosimy o kontakt z policjantami z Komisariatu Policji II przy ul. Długa Grobla 4 w Gdańsku. Informacje można przekazać telefonicznie, dzwoniąc pod nr 47 741 34 22 lub napisać na adres: komendant.kp2@gd.policja.gov.pl" - zaapelowano.

Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat więzienia. 

Za zniszczenie mienia grozi do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za zniszczenie flagi grozi do roku pozbawienia wolności.

Naprawa zniszczonych flag. Smutny widok na Westerplatte

Wiele osób, które przyszły zobaczyć Pomnik Obrońców Wybrzeża w Gdańsku na półwyspie Westerplatte, zatrzymuje się przy kanale portowym. To właśnie tam na co dzień na masztach wiszą flagi, które zostały zniszczone i spalone. Dziś część z masztów jest pusta i - jak mówią osoby, z którymi rozmawiał reporter RMF FM - patrzy się na to ze smutkiem. 

Trwa naprawa polskich symboli. Zobaczcie, jak wygląda.