Zbyt gwałtowne wahania temperatury przy korzystaniu z klimatyzacji w upalne dni to najkrótsza droga do przeziębienia. Infekcje układu oddechowego mogą też być efektem nieprawidłowej konserwacji urządzeń chłodzących.

zdj. ilustracyjne /Pixabay

Klimatyzacja może nam bardzo zaszkodzić, gdy nieprawidłowo ją używamy. Nie czyszczona, narazi nas na choroby układu oddechowego przez znajdujące się w niej bakterie lub grzyby. Z kolei zbyt niskie ustawienie w niej temperatury w gorące dni, może skończyć się przeziębieniem. O czym musimy pamiętać, by klimatyzacja w czasie upałów przynosiła nam wytchnienie w czasie upałów bez wystawiania na szwank naszego zdrowia?

Jeśli w ostatnim roku nie czyściłeś swojej klimatyzacji w aucie - nadrób to jak najszybciej! Standardem jest uzupełnienie środka schładzającego czy odgrzybianie. Ważne jest także regularne wymienianie filtrów powietrza - zgodnie z zaleceniem producenta.


Na ile stopni ustawiać klimatyzator w aucie, żeby sobie nie zaszkodzić?

Według ekspertów, optymalna temperatura w samochodzie to 20-22° C. Jeśli na zewnątrz panuje upał, to obniżamy temperaturę o 6, maksymalnie o 10° C w stosunku do tej zewnętrznej - zaleca otolaryngolog Agata Szołdra-Seiler, która podkreśla, że utrzymanie odpowiedniej temperatury w aucie ma bezpośredni wpływ także na koncentrację kierowcy.

Przy powyżej 27 stopniach Celsjusza męczymy się szybciej, może wydłużyć się czas reakcji, pogarsza się nasza spostrzegawczość, stajemy się senni - tłumaczy.

Dzięki tej metodzie w Twoim aucie szybciej zrobi się chłodniej

Specjalistka przestrzega również przed wsiadaniem do nagrzanego w czasie postoju samochodu. Najpierw trzeba go przewietrzyć i dopiero po zamknięciu okien i drzwi włączamy klimatyzację - radzi lek. Agata Szołdra-Seiler.

Schłodzenie wnętrza nastąpi szybciej, jeśli wraz z uruchomieniem klimatyzacji zamkniemy czasowo obieg powietrza.

Nie ustawiaj nawiewu na twarz i szyję!

Cytat

W czasie upałów, bezpieczniej jest kilka minut przed zakończeniem podróży podwyższyć nieco temperaturę wnętrza samochodu, aby uniknąć szkodliwego szoku termicznego po wyjściu na zewnątrz. Nawiewy ustawiamy tak, aby nie odczuwać strumienia powietrza szczególnie na twarzy i szyi - najbezpieczniej na szyby i dach
lek. Agata Szołdra-Seiler, otolaryngolog