Cieszymy się ze słońca – z tego, że możemy wygrzewać się po zimnych miesiącach i syntezować witaminę D3. Specjaliści ostrzegają jednak, żeby nie zapominać o ochronie skóry, bo wystawianie się na promieniowanie UV - bezrefleksyjne i bez filtrów – grozi rozwojem nowotworów, w tym czerniaka. Uważać trzeba także na oczy.
Indeks UV w ostatnich dniach był wysoki i kolejny tydzień także ma przynieść te górne wartości. Specjaliści przypominają, że każda dawka promieni słonecznych wymaga ochrony - nawet zimą... a od teraz trzeba być szczególnie wyczulonym. Oprócz skóry - narażone są także oczy, które mrużymy, pocieramy i przysłaniamy.
Przede wszystkim należy pamiętać o okularach z filtrem ultrafioletowym i lepiej tutaj wybierać sprawdzonych producentów i certyfikowanych sprzedawców - żeby zapewnić sobie możliwie najlepszą ochronę. Optymalne jest oznaczenie UV 400.
Same ciemne szkła nie tylko nie wystarczą, ale wręcz mogą zaszkodzić. Jeżeli do oczu dociera mniej światła, to źrenice rozszerzają się, a do oka wpada więcej szkodliwego promieniowania - w pełnym słońcu z kolei są zwężone. Jeżeli zatem mamy mieć okulary gorszej jakości - to lepiej nie nosić ich w ogóle.
Na słońcu oczy też wysychają, są podrażnione i tak, jak cały organizm wymagają nawodnienia - dlatego warto sięgać po krople nawilżające, najlepiej wzbogacone kwasem hialuronowym.
Swoją rolę spełniają też czapki z daszkiem i kapelusze, które osłaniają oczy i powieki przed nawet połową wszystkich promieni UV.
Najczęstszym problemem z oczami w słoneczny dzień - jest zapalenie spojówek, które objawia się: przekrwieniem, pieczeniem i łzawieniem.
Wpatrywanie się w słońce grozi także oparzeniem siatkówki - a w bezchmurny dzień, może do tego dojść w ciągu kilkunastu sekund.
Nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV, to ryzyko uszkodzenia siatkówki, czyli tzw. retinopatia słoneczna - w której dochodzi do zwyrodnienia plamki żółtej.
Uszkodzeniu może ulec też soczewka oka - co przyspiesza rozwój zaćmy. Nasz narząd wzroku jest także narażony na rozwój choroby nowotworowej.
Luteina jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym, a zawierają ją:
- zielone warzywa liściaste: szpinak, jarmuż, natka pietruszki, sałata,
- żółte warzywa, jak papryka.
Ważną, ochronną rolę pełnią też karotenoidy - ukryte w:
- warzywach pomarańczowych,
- warzywach zielonych,
- jeżynach,
- agreście,
- nektarynkach,
- awokado.





