Środki czystości mogą być poważnym zagrożeniem dla dzieci – alarmują naukowcy z Katedry Toksykologii i Chorób Środowiskowych Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. W ostatnich dwóch latach w południowej Polsce odnotowano aż 249 przypadków zatruć domową chemią w grupie do 6 lat. Obniża się też wiek osób nieletnich podejmujących próby samobójcze z użyciem różnych środków chemicznych.

Zdjęcie ilustracyjne /Franz Waldhäusl /PAP/DPA

Kapsułki do prania i zmywarek, saszetki zawierające kondensat detergentów. Tego typu produkty cieszą się na rynku coraz większą popularnością. Jednak powinny one szczególnie zwrócić uwagę rodziców.  Dzieci poznają świat organoleptycznie, wszystko co jest w zasięgu ich ręki bardzo często ląduje w buzi. Również niektóre środki czystości jak kapsułki. Są kolorowe, atrakcyjne w dotyku, a osłonka rozpuszcza się pod wpływem wilgoci, w tym przypadku śliny - tłumaczy prof. Ewa Czarnobilska, pediatra i kierownik Katedry Toksykologii CM UJ. Zatrucia elementami domowej chemii, chociaż w zdecydowanej większości niegroźne, mogą prowadzić do poważnych powikłań. Najczęściej obserwuje się podrażnienia skóry, śluzówek i oczu, można się spodziewać również biegunki oraz wymiotów. W przypadku zachłyśnięcia może dojść do zachłystowego zapalenia płuc. 

Gdy zauważymy, że dziecko zjadło, bądź mogło zjeść kapsułkę pamiętajmy by nie prowokować wymiotów - wyjaśnia dr Michał Kuciel z Pracowni Informacji Toksykologicznej i Analiz Laboratoryjnych CM UJ. Należy usunąć z ust pozostałości koncentratu oraz osłonki i dokładnie wypłukać wodą usta, skórę i w razie potrzeby oczy. Następnie zmienić zanieczyszczone ubranie i udać się do lekarza rodzinnego lub na SOR. W przypadku pewności, że dziecko nie połknęło zawartości kapsułki, a nie ma niepokojących objawów np. skórnych, należy dziecko obserwować i w razie jakiegokolwiek zaniepokojenia udać się do lekarza rodzinnego lub do SOR - dodaje dr Michał Kuciel z CM UJ.

Pracownia Informacji Toksykologicznej i Analiz Laboratoryjnych CM UJ na bieżąco prowadzi monitoring zatruć m.in. środkami czystości, często na życzenie samych producentów. Dane są im przekazywane, by mogli wprowadzić dodatkowe obostrzenia w dziedzinie bezpieczeństwa stosowania.

Katedra Toksykologii i Chorób Środowiskowych CM UJ dysponuje też najnowszymi danymi dotyczącymi prób samobójczych. Z obserwacji naukowców wynika, że dokonują ich coraz młodsze osoby. Na przestrzeni ostatnich 5 lat na obszarze Polski południowej odnotowano 550 zgłoszeń wśród dzieci w wieku 7 - 18 lat. 

(ag)