Jedna ciąża na 100 jest ciążą ektopową (pozamaciczną), oznacza to, że zarodek zamiast w macicy zagnieździł się w innym miejscu – w jajowodzie, w jajniku, tuż poniżej jamy macicy lub, np., w jamie otrzewnowej. Jest to niebezpieczny stan dla kobiety i wymaga pomocy medycznej.

zdj. ilustracyjne /Pixabay

Ważne, aby rozpoznać w porę, że dzieje się coś niepokojącego. Niestety, większość objawów ciąży pozamacicznej jest niespecyficzna. Ponadto, u około 50 proc. kobiet z tą nieprawidłowością nie występują żadne alarmujące symptomy. Najpewniejszym badaniem mogącym potwierdzić ciążę pozamaciczną jest dopochwowe USG.

Sygnały, które powinny skłonić nas do zasięgnięcia porady lekarza to m.in.:

- jednostronny ból w podbrzuszu (może być tępy lub kłujący),

- ból promieniujący do ramion lub barków,

- krwawienia lub plamienia z dróg rodnych,

- krwotok wewnętrzny.

Ciąża pozamaciczna jest stanem patologicznym i nie może być kontynuowana, ponieważ niesie za sobą realne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia kobiety. Nie ma możliwości, by przetransportować zarodek do macicy, by tam rozwijał się dalej - taka ciąża musi zostać zakończona. Gdy zostanie zdiagnozowana na wczesnym etapie pacjentka otrzymuje leki, w innym przypadku konieczna jest operacja. 

Nierozpoznana ciąża pozamaciczna (np. jajowodowa, bo te stanowią 99 proc. przypadków tej nieprawidłowości) grozi pęknięciem jajowodu i krwotokiem do jamy brzusznej, co niekiedy doprowadza do zgonu pacjentki.