Kiedyś zachęcało się do tego, żeby spowalniać procesy starzenia – teraz specjaliści mówią raczej o wydłużaniu życia w dobrej kondycji. To zmiana sposobu myślenia, bo zamiast tracić energię na to, na co nie mamy wpływu – koncentrujemy się na tym, co tu i teraz. O tym dziennikarka RMF FM, Ewa Kwaśny w rozmowie z dr hab. n. med. Aleksandrą Szlachcic, specjalistką dermatologii.

Kluczem do tajemnicy długiej młodości - jest oczywiście nasz styl życia:

  • dieta,
  • dobry sen,
  • aktywność fizyczna.


To jednak także zabiegi, o których warto pamiętać i mówi się o nich coraz częściej: od tych najprostszych - po profesjonalne.

Skóra z czasem traci swoją elastyczność i jędrność - to jest fakt. Co jednak możemy zrobić, żeby utrzymać ją w dobrej formie na długie lata?

O skórę należy dbać codziennie. Zabiegi wykonywane co jakiś czas, przypadkowo - poprawią jej kondycję, ale nie zostawią efektów długoterminowych. Dlatego ważne jest to, jak dbamy o nią w domu - tłumaczy w rozmowie z Ewą Kwaśny, dr hab. n. med. Aleksandra Szlachcic, specjalistka dermatologii.

Podstawą są odpowiednio dobrane kosmetyki - dzięki którym skóra będzie elastyczna i nawilżona - takie jak:

  • krem,
  • tonik,
  • preparaty do mycia.


Pora roku ma znaczenie - zimą nie stosujemy tego, co latem. Trzeba też wziąć pod uwagę warunki panujące w pomieszczeniach, w których przebywamy przez znaczną część dnia. Przykładowo: ogrzewanie i klimatyzacja - oznaczają suche powietrze.

Dla długiej młodości i drugiej młodości skóry

Pierwszym sygnałem starzenia się - są zmarszczki, dlatego tak walczymy o to, żeby skóra była gładka i napięta. Wybierając kremy na dzień - zwracamy uwagę na ich skład. Dobrze, jeżeli znajdziemy w nich:

  • witaminę C,
  • niacynamid,
  • sustancje roślinne.


Niewątpliwie, jeden z najbardziej aktywnych składników - obecny w kremach i innych preparatach - to retinol, czyli pochodna witaminy A. Do tej pory uważano, że nie stosujemy go w czasie dużego nasłonecznienia, ale aktualnie te poglądy odchodzą do lamusa i używamy go przez cały rok. Wszystko zależy od jego postaci i stężenia. Dlaczego taki nacisk kładziemy na retinol? Dlatego, że jest to substancja - która pobudza nasze komórki do produkowania nowych włókien kolagenowych, a włókna kolagenowe to jest właśnie to, co decyduje o elastyczności skóry - tłumaczy dr hab. n. med. Aleksandra Szlachcic.

Warto pamiętać, że kremy z retinolem stosujemy na noc i nie cały czas, tylko 2-3 razy w tygodniu. Profesjonalne działania, wspierające zachowanie młodego wyglądu na dłużej - to choćby biostymulatory.

Te substancje nie mają za zadanie uzupełnić ubytków tkankowych, ale mają na celu pobudzić komórki do produkcji tych najbardziej podstawowych, elementarnych składników skóry - podkreśla specjalistka dermatologii.

Zabiegi z użyciem biostymulatorów, takie jak mezoterapia - polegają na tym, że przez nakłuwanie podajemy w głąb skóry substancję, która ma pobudzić ją do produkcji odpowiednich składników.

Do fachowych zabiegów należą też terapie laserowe - ale w tym przypadku na efekty musimy poczekać nawet trzy, cztery miesiące. Szybciej zapewni je laserowy peeling węglowy - bo już z gabinetu wyjdziemy odmienieni, jednak w tym przypadku efekt jest krótkotrwały.