Zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów, obniża odporność i jest ogromnym zagrożeniem dla naszych dróg oddechowych. Lista szkód jakie smog wyrządza w naszym organizmie jest bardzo długa. Nie możemy jednak zamknąć się w szklanej bańce i nie wychodzić z domu, gdy ogłaszane są alerty smogowe. Możemy za to spróbować oczyścić nasze płuca po dłuższym oddychaniu zanieczyszczonym powietrzem.

Wraz z nadejściem sezonu grzewczego, słowo smog znów jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Jest mieszanką spalin, dymu i mgły. Mamy z nim do czynienia wtedy, gdy do atmosfery dostają się szkodliwe związki chemiczne jak tlenek azotu i tlenek siarki.

Toksyczne działanie mają też pyły zawieszone. Są to substancje stałe oraz kancerogenne wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne. Połączenie substancji chemicznych, pyłu i pary wodnej jest dla człowieka zabójczą miksturą.

Domowa inhalacja, czyli detoks dla twoich płuc

Nawet mieszkając w kilkumilionowym mieście możemy próbować ograniczać szkodliwe działanie smogu na nasz organizm. Podobnie jak nad Bałtykiem inhalacja z soli "czyści" nasze drogi oddechowe, tak samo we własnym mieszkaniu można stworzyć warunki, które pomogą uporać się z zanieczyszczeniami - czytamy na stronie Kopalni Soli "Wieliczka". 

Inhalacja z soli kuchennej

Inhalacje solą możesz wykonać w kuchni, w postaci parówki, albo wybrać kąpiel z dodatkiem aromatycznej mieszanki, która dodatkowo rozluźni mięśnie i pozwoli Ci szybciej zasnąć. Inhalacja z soli to pomoc w leczeniu nieżytu nosa, jesiennych przeziębień u dzieci i zimowych infekcji górnych dróg oddechowych. Inhalacje z soli kuchennej nie są jednak wskazane przy ciężkiej niewydolności serca, wysokiej gorączce, niewydolności krążenia, krwotokach z dróg oddechowych i ropnym zapaleniu migdałków (źródło: kopalnia.pl).

Smog może uczulać


Lekarze przestrzegają, że ekspozycja na smog może wywołać objawy astmy i innych chorób oddechowych.

Profesor Ewa Czarnobilska, która od wielu lat prowadzi badania związane z wpływem smogu na zdrowie podkreśla, że w dniach kiedy norma zanieczyszczeń jest przekroczona, szczególnie niebezpieczny jest ruch na wolnym powietrzu: Jazda na rowerze czy bieganie, może zaszkodzić nawet najzdrowszym. Każdy wysiłek spowoduje, że trujące substancje dostaną się do naszych płuc, a tym samym do układu krążenia. A obecny w nich benzo(a)piren może prowadzić do rozwoju raka płuc, a także innych narządów - ostrzega.

Fatalny stan powietrza powoduje też, że pacjenci skarżą się np. na objawy astmy, pomimo że nigdy wcześniej nie chorowali. Jak zauważa prof. Czarnobilska, może to być astma związana z zanieczyszczeniem środowiska, z pyłem zawieszonym.

Źródło: twojezdrowie.rmf24.pl/ PAP/ kopalnia.pl