Niskie temperatury nasilają objawy bólowe stawów – szczególnie w przypadku osób z chorobą zwyrodnieniową. Zimą cierpią zwłaszcza kolana. Dlaczego chłód i wilgoć powodują większy dyskomfort?
Przede wszystkim brakuje nam aktywności fizycznej - mamy mniej siły i energii, a pogoda nie zachęca nas do ruchu.
Odczucia mogą też być spowodowane zmianami w ukrwieniu podchrzęstej warstwy kostnej - są to kości, które znajduje się bezpośrednio pod chrząstką stawową. Niskie temperatury mogą powodować obkurczanie się naczyń krwionośnych - przez co stawy są gorzej ukrwione i słabiej odżywione. Reagują większą podatnością na ból i sztywność.
To także sezon na stany zapalne, które mogą przyczyniać się do degradacji chrząstki. Zimno może zwiększać lepkość płynu stawowego - a to niekorzystnie wpływa na jego właściwości smarujące i odżywcze dla chrząstki, co może prowadzić do jej rozpadu.
Można ratować się maścią przeciwzapalną i jednak trochę poćwiczyć.
Lepiej unikać żywności wysoko przetworzonej - zawarte w niej są:
- tłuszcze trans,
- sól,
- cukier.
Taki skład zwiększa ryzyko stanu zapalnego i sprzyja obrzękom.
Inne produkty, działające niekorzystnie na stawy to:
- kwasy omega-6 - choć są potrzebne, to mogą nasilać stany zapalne,
- czerwone mięso i wędliny - mają dużo tłuszczów nasyconych i mogą zwiększać poziom kwasu moczowego, pogarszając kondycję stawów,
- tłuste sery, śmietana czy masło - mogą niekorzystnie wpływać na chrząstkę stawową,
- napoje gazowane, zawierające kofeinę - zakwaszają i mogą osłabiać kości,
- sól - prowadzi do zatrzymywania wody w organizmie, obrzęków i zwiększonego ciśnienia w stawach,
- cukier - podnosi poziom cytokin prozapalnych, a to może powodować większy ból i sztywność stawów,
- białe pieczywo, makarony i bułki - mogą podnosić poziom insuliny, co sprzyja rozwojowi stanów zapalnych w organizmie.
Zdecydowanie lepiej jest unikać alkoholu.





