Niskie temperatury nasilają objawy bólowe stawów – szczególnie w przypadku osób z chorobą zwyrodnieniową. Zimą cierpią zwłaszcza kolana. Dlaczego chłód i wilgoć powodują większy dyskomfort?

Przede wszystkim brakuje nam aktywności fizycznej - mamy mniej siły i energii, a pogoda nie zachęca nas do ruchu.

Odczucia mogą też być spowodowane zmianami w ukrwieniu podchrzęstej warstwy kostnej - są to kości, które znajduje się bezpośrednio pod chrząstką stawową. Niskie temperatury mogą powodować obkurczanie się naczyń krwionośnych - przez co stawy są gorzej ukrwione i słabiej odżywione. Reagują większą podatnością na ból i sztywność.

To także sezon na stany zapalne, które mogą przyczyniać się do degradacji chrząstki. Zimno może zwiększać lepkość płynu stawowego - a to niekorzystnie wpływa na jego właściwości smarujące i odżywcze dla chrząstki, co może prowadzić do jej rozpadu.

Można ratować się maścią przeciwzapalną i jednak trochę poćwiczyć.

Bolą stawy? Nie jedz tego!

Lepiej unikać żywności wysoko przetworzonej - zawarte w niej są:

  • tłuszcze trans,
  • sól,
  • cukier.


Taki skład zwiększa ryzyko stanu zapalnego i sprzyja obrzękom.

Inne produkty, działające niekorzystnie na stawy to:

  • kwasy omega-6 - choć są potrzebne, to mogą nasilać stany zapalne,
  • czerwone mięso i wędliny - mają dużo tłuszczów nasyconych i mogą zwiększać poziom kwasu moczowego, pogarszając kondycję stawów,
  • tłuste sery, śmietana czy masło - mogą niekorzystnie wpływać na chrząstkę stawową,
  • napoje gazowane, zawierające kofeinę - zakwaszają i mogą osłabiać kości,
  • sól - prowadzi do zatrzymywania wody w organizmie, obrzęków i zwiększonego ciśnienia w stawach,
  • cukier - podnosi poziom cytokin prozapalnych, a to może powodować większy ból i sztywność stawów,
  • białe pieczywo, makarony i bułki - mogą podnosić poziom insuliny, co sprzyja rozwojowi stanów zapalnych w organizmie.


Zdecydowanie lepiej jest unikać alkoholu.