Nastoletnie dziewczęta są częściej niż chłopcy nękane przez rówieśników. Częściej też rozważają lub popełniają samobójstwo z tego powodu - wykazali naukowcy z USA. Artykuł na ten temat zamieszcza pismo „Nursing Research”.

zdj. ilustracyjne /Pixabay

Nękanie jest silnie powiązane z występowaniem objawów depresji, myślami samobójczymi, planowaniem samobójstwa oraz podejmowaniem prób samobójczych - przypomina współautorka pracy prof. Nancy Pontes z Rutgers School of Nursing w Camden New Jersey, USA).

Jej zespół sprawdzał, czy psychiczne konsekwencje nękania różnią się w zależności od płci ofiar. W tym celu naukowcy przeanalizowali dane pochodzące z badania Centrów Kontroli i Prewencji Chorób, które dotyczyło ryzykownych zachowań młodych ludzi (Youth Risk Behavior Survey) w latach 2011-2015. Zastosowali do tego celu dwie metody statystyczne. Stosując metodę zalecaną przez "International Journal of Epidemiology" prof. Pontes i jej współpracownicy wykazali, że negatywne skutki nękania w szkole częściej ujawniają się u dziewczynek, niż u chłopców. Dziewczęta nękane przez rówieśników częściej mają objawy depresji, a także częściej rozważają, planują lub podejmują próby samobójcze, choć u chłopców częściej próby te kończą się zgonem.

Prof. Pontes zwraca uwagę, że wśród chłopców nękanie przeważnie ma formę fizyczną, która jest bardziej zauważalna. W przypadku dziewczynek nękanie często nie jest widoczne i dotyczy relacji, objawia się np. wykluczeniem z jakichś aktywności czy grup rówieśniczych, albo rozpowszechnianiem plotek na czyjś temat. Takie działania pozostają niezauważalne dla otoczenia i mogą być podejmowane przez długi czas.

Zdaniem Pontes już bardzo małe dzieci powinny być uczone przez rodziców, że nękanie innych jest działaniem nie do zaakceptowania: Niektórzy rodzice postrzegają to jako "szkołę życia". Mówią: Każdy był nękany. Musisz sobie radzić. Broń się - tłumaczy badaczka.

Pontes uważa, że pielęgniarki oraz lekarze pediatrzy powinni uświadamiać rodzicom negatywne skutki nękania dzieci przez rówieśników. Dzięki temu rodzice będą wcześniej interweniować, a dzieci będą mniej narażone na depresję, a także na myśli i próby samobójcze.