Alkohol zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory złośliwe. Zbadali to brytyjscy naukowcy. Silnie rakotwórcza jest nawet niewielka ilość wypijanego alkoholu.

zdj. ilustracyjne /Pixabay

Z badań przeprowadzonych na Wyspach Brytyjskich wynika, że osoby pijące alkohol regularnie w jakiejkolwiek postaci znacznie częściej chorują na nowotwory krtani, przełyku, piersi, wątroby, trzustki, jelita czy żołądka.

Według naczelnego lekarza Wielkiej Brytanii, spożywanie etanolu - pod każdą postacią i dowolnej ilości - znacznie zwiększa ryzyko zachorowania aż na siedem odmian nowotworów złośliwych.

Co więcej, w opinii naukowców nie ma określonych schematów picia alkoholu, które możemy uznać za mniej lub bardziej bezpieczne pod względem ryzyka zachorowania na raka.

Picie tego trunku zawsze zwiększa ryzyko onkologiczne, niezależnie od tego, czy pije się go w dużych ilościach raz w tygodniu, czy znacznie mniej, ale codziennie.

(mc)