Tarczyca to mały narząd, jednak o wielkiej mocy. Wydzielane przez nią hormony mają wpływ nie tylko na pracę całego organizmu, ale także na zdrowie dziąseł i zębów. Gdy zaczyna niedomagać, mogą pojawić się: suchość w jamie ustnej, problemy z gojeniem się urazów, stany zapalne przyzębia, a w konsekwencji nawet chwiejące się zęby. Na te przykre skutki zaburzeń pracy tarczycy narażone są m.in. kobiety zmagające się z chorobą Hashimoto. Jak uniknąć chorobowej kaskady?

zdj. ilustracyjne /Pixabay

Hashimoto nieźle namiesza... w jamie ustnej

Ponad sto lat temu japoński badacz nazwiskiem Hashimoto odkrywa, że tarczycę może dotknąć stan zapalny. W połowie wieku dowiadujemy się, że choroba ma charakter autoimmunologiczny. Dekady później, gdy już wiemy znacznie więcej, Hashimoto nadal jest jedną z częstszych przyczyn problemów z tarczycą, która dotyka w ogromnej większości kobiety.

Szacuje się, że nawet 5% populacji może cierpieć z powodu tej dolegliwości. Pierwsze objawy Hashimoto to te związane z niedoczynnością tarczycy. Pojawia się m.in. osłabienie, ciągłe zmęczenie, wypadanie włosów i przyrost masy ciała. Do tego dochodzi suchość skóry, opuchlizna twarzy i powiek.

Objawy mogą pojawiać się w różnej kolejności, zamiennie i o różnym stopniu nasilenia. Wiele z nich początkowo może nie wskazywać na Hashimoto. Co więcej, niewiele osób jest także świadome, że pogarszający się stan zdrowia jamy ustnej może zależeć od stanu zdrowia tego gruczołu. 

Hashimoto nie zawsze daje wyraźne i jednoznaczne objawy, na podstawie których definitywnie stwierdzimy, że to jest właśnie ta choroba. Przez długi czas może rozwijać się bezobjawowo. Jednak wśród symptomów możemy obserwować takie skutki, jak stany zapalne dziąseł, recesje przyzębia, suchość w ustach, powiększenie języka, zaburzenia odczuwania smaków, a także spowolnienie procesów regeneracyjnych tkanek. To są objawy, które towarzyszą również innym jednostkom chorobowym, dlatego niezwykle ważna jest samoobserwacja, zwracanie uwagi na zmiany, które zachodzą w organizmie i konsultowanie swoich wątpliwości z lekarzem - radzi stomatolog Ewa Słupińska.

Powszechne objawy, niejasna przyczyna

Choć Hashimoto to nie jedyna choroba dotycząca tarczycy, za to odpowiada za większość przypadków niedoczynności tego narządu wśród kobiet. Ocenia się, że występuje nawet do 10 razy częściej u kobiet niż u mężczyzn. Dotyka też częściej osób w przedziale wiekowym 30-50 lat, choć nie omija ani młodszych, ani starszych.

Specyfika układu hormonalnego kobiet sprawia, że sygnały płynące ze strony jamy ustnej, jak opuchnięte czy krwawiące dziąsła, są często ignorowane. Tym bardziej, że wiążąca się z cyklem hormonalnym, zwiększająca się tkliwość dziąseł, nie jest niczym zaskakującym. Problem pojawia się wtedy, gdy objawy te nie ustępują lub co gorsza - przybierają na sile.

W niektórych przypadkach jest też tak, że podjęte leczenie periodontologiczne nie przynosi oczekiwanych efektów, co już jest wyraźnym sygnałem, że źródła problemu należy szukać gdzie indziej. Ważne jest to, że jeśli stwierdzamy szereg objawów w jednym czasie lub następujących po sobie, dotyczących jednocześnie i jamy ustnej, i ciała, wtedy swoje kroki powinniśmy skierować do lekarza, który przeprowadzi wywiad i zaleci odpowiednie badania  - mówi stomatolożka.

Jednym z poważniejszych skutków nieleczonej choroby Hashimoto jest rozchwianie się, a nawet utrata zębów. Szereg niekorzystnych zmian zachodzących w jamie ustnej, w przypadku dysfunkcji tarczycy, doprowadza też do recesji dziąseł, narastania zmian zapalnych i ubytku kości.

U osób zmagających się z chorobą Hashimoto naukowcy zauważyli wiele procesów degradacyjnych zachodzących w tkankach. Obserwowano m.in. zaburzenia mikrokrążenia w przyzębiu, co skutkuje gorszym odżywieniem tkanek, słabszą odporność na infekcje, ale także zmniejszenie ilości kości wyrostka zębodołowego, przewlekły stan zapalny i stres oksydacyjny. Efekt? Nie trudno się domyślić, że w dłuższej perspektywie może to prowadzić do ruchomości się i utraty zębów. Nawet mimo prawidłowej higieny! - ostrzega ekspert.

Jak leczyć i gdzie szukać pomocy?

Przy podejrzeniu problemów z tarczycą, pierwsze kroki kierujemy do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, który na podstawie wywiadu wykluczy inne jednostki chorobowe i zaleci wstępne badania w kierunku dysfunkcji tarczycy. Przede wszystkim, badane są poziomy hormonów podstawowych hormonów: tyreotropina (TSH) oraz trijodotyronina (FT3) i tyroksyna (FT4).

Kolejnym krokiem powinna być konsultacja z endokrynologiem. Jeśli lekarz podejrzewa Hashimoto, to zleci badania poziomów przeciwciał przeciwtarczycowych anty-TPO i anty-TG. Te wyniki powinny dać nam jednoznaczną odpowiedź, czy przyczyna leży w tarczycy.

Większość zmian czy objawów w obrębie jamy ustnej powinno ustępować wraz z postępem leczenia. Zmniejszą się obrzęki, tkanki wrócą do normy, jednak są obszary, na które musimy zwrócić szczególną uwagę: dziąsła i szkliwo. Konieczna będzie wizyta u stomatologa.

Nie ma przeciwskazań do leczenia stomatologicznego osób, które mają kontrolowane schorzenia tarczycy, ale musimy o tym wiedzieć, żeby unikać stosowania pewnych leków i preparatów, jak np. jodyny. Właściwe leczenie Hashimoto to podstawa powodzenia leczenia stomatologicznego - wyjaśnia dr Słupińska.

Zależność obustronna

Tarczyca jest jednym z najistotniejszych gruczołów w organizmie człowieka, co przekłada się na jej wpływ na niemal wszystkie aspekty zdrowia. Nie bez znaczenia pozostaje też nasza świadomość zdrowotna i codzienna higiena jamy ustnej.

Niektóre badania wskazują, że może istnieć związek między przewlekłym stanem zapalnym dziąseł, a ryzykiem inicjacji procesów autoimmunologicznych prowadzących do choroby Hashimoto. To istotny sygnał, że dbanie o zęby i dziąsła, to nie tylko element estetyki, a zdrowia całego organizmu - podsumowuje stomatolog.

Choroba Hashimoto wcześnie rozpoznana, może być skutecznie leczona. Nie zapominajmy, że szybkie rozpoczęcie leczenia zapobiegnie powikłaniom i rozwojowi niekorzystnych zmian w jamie ustnej, które później mogłyby być problemem na długie lata. Ścisła współpraca między endokrynologiem, stomatologiem i pacjentem daje najlepsze efekty i pozwala uniknąć przykrych konsekwencji.