Żyjemy szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Codzienny pośpiech, stres, siedzący tryb życia i wysoko przetworzona żywność sprawiają, że coraz częściej chorujemy nie z powodu wirusów czy bakterii, ale z powodu własnych nawyków. To właśnie one prowadzą do tzw. chorób cywilizacyjnych – schorzeń, które rozwijają się powoli, a ich pierwsze objawy łatwo zbagatelizować. Niestety, z czasem mogą znacząco obniżyć jakość życia, a nawet skrócić jego długość.
Choroby cywilizacyjne to epidemia XXI wieku. W dużej mierze są one skutkiem naszego stylu życia i środowiska, w jakim funkcjonujemy. Które z nich są najgroźniejsze oraz jak im zapobiegać? Mówimy o tym w pierwszym powakacyjnym cyklu "Twoje Zdrowie w Faktach RMF FM".
Do chorób cywilizacyjnych zalicza się te, które pojawiają się głównie w społeczeństwach wysoko rozwiniętych. Powstają one w wyniku połączenia czynników genetycznych z niekorzystnym stylem życia - niezdrową dietą, brakiem ruchu, przewlekłym stresem czy zanieczyszczeniem środowiska.
Najczęstsze choroby cywilizacyjne to:
- choroby układu krążenia (nadciśnienie, miażdżyca, zawały, udary),
- otyłość i cukrzyca typu 2,
- nowotwory,
- choroby układu oddechowego (np. astma, POChP),
- depresja i zaburzenia lękowe,
- alergie,
- choroby zwyrodnieniowe kręgosłupa i stawów.
Przyczyną jest przede wszystkim tempo współczesnego życia. Coraz więcej czasu spędzamy w pozycji siedzącej, zarówno w pracy, jak i w domu. Jemy w pośpiechu, sięgamy po przetworzoną żywność, a chroniczny stres towarzyszy nam niemal codziennie.
Dodatkowo, brak snu i zanieczyszczone powietrze potęgują ryzyko wystąpienia wielu schorzeń.
Choć choroby cywilizacyjne rozwijają się podstępnie, wiele z nich można skutecznie opóźniać lub im zapobiegać. Kluczowe są:
- zdrowa dieta - bogata w warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste i zdrowe tłuszcze,
- regularna aktywność fizyczna - minimum 30 minut ruchu dziennie,
- higiena snu - 7-8 godzin odpoczynku każdej nocy,
- redukcja stresu - poprzez relaks, hobby, techniki oddechowe,
- profilaktyczne badania lekarskie - umożliwiają wczesne wykrycie problemu.
Eksperci alarmują, że liczba osób cierpiących na choroby cywilizacyjne będzie stale rosnąć, jeśli nie zmienimy codziennych nawyków. To właśnie profilaktyka i świadome decyzje zdrowotne są najlepszą inwestycją w przyszłość.
Wystarczy wprowadzić drobne zmiany w stylu życia, by znacząco zmniejszyć ryzyko zachorowania.