Ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i mięśniowego, obniża wartość ciśnienia tętniczego, ogranicza produkcję wolnych rodników, wspomaga prawidłową pracę serca i zmniejsza ryzyko udaru mózgu – mowa o potasie. To jeden z najcenniejszych makroelementów, którego nie może zabraknąć w naszej diecie. Uważajmy jednak z przedawkowaniem – potas to pierwiastek, który lubi równowagę, zarówno jego niedobór, jak i nadmiar może być groźny dla zdrowia i życia.

Potas – niezbędny dla zdrowia, ale nie w nadmiarze /Pixabay

Potas - dlaczego tak bardzo go potrzebujemy

Potas stanowi najważniejszą część składową płynów pozakomórkowych. Ten ważny makroelement bierze czynny udział w przewodzeniu nerwowym oraz sprawnym działaniu mięsi, odpowiedzialny jest między innymi za regulowanie gospodarki wodnej organizmu, a także za prawidłowy rytm serca

W organizmie występuje w postaci jonów. Tego ważnego pierwiastka nie może zabraknąć w diecie osób aktywnie uprawiających sport, ponieważ wpływa on korzystnie na zasoby glikogenu, związku, który pozwala mięśniom szybko odzyskiwać energię. Jest także niezbędny dla osób, które zmagają się z nadciśnieniem, niewydolnością serca, cukrzycą, zaburzeniami rytmu serca oraz tych zagrożonych udarem mózgu

Nie każdy wie także, że ten cenny makroelement pomaga zatrzymać w organizmie wapń, którego tak bardzo potrzebują nasze kości, dzięki temu zmniejsza ryzyko osteoporozy. Nie powinny o nim zapominać także osoby zmagające się z problemami urologicznymi, potas przeciwdziała powstawaniu kamieni nerkowych.

Zbilansowana dieta - najlepsze źródło potasu

Nie potrzebne są na suplementy diety jeśli prawidłowo zbilansujemy nasz jadłospis. Urozmaicona dieta jest najlepszym źródłem potasu.

Te produkty należy jeść, by tego cennego makroelementu nie brakowało w naszym organizmie:

  • produkty mleczne
  • nasiona roślin strączkowych (fasola, groch, soja, soczewica) 
  • warzywa - szpinak, brokuły, marchew, ziemniaki, buraki, pomidory 
  • owoce - świeże i  suszone: m.in. morele, banany, wiśnie, brzoskwinie, truskawki, pomarańcze, śliwki 
  • pestki i nasiona
  • kaszę gryczaną, jęczmienną, jaglaną
  • ryż brązowy
  • płatki owsiane, pszenne, żytnie
  • mięso
  • ryby
  • kakao
  • czekoladę

Hipoglikemia czyli niedobór potasu

Niedobór potasu określany jest inaczej mianem hipokaliemii. Jeśli jesteś notorycznie zmęczony i senny, nie masz ochoty na robienie czegokolwiek, dodatkowo zauważyłeś, że masz problemy z koncentracją, szybko się irytujesz, a twoje serce wali jak oszalałe - możesz podejrzewać u siebie niedobory potasu. To jedne z objawów, które towarzyszą hipoglikemii. Dodatkowo pojawiać się mogą zaparcia, częste i bolesne skurcze ud i łydek, drżenie i osłabienie mięśni oraz obrzęki kończyn.

Przyczyną hipokaliemii nie zawsze jest niedożywienie czy nieprawidłowa dieta, ale także nadmierny wysiłek fizyczny. Podczas niego, bardzo duże ilości makroelementów zostają wydalone wraz z potem. Niedobory spotykane są także u osób, które piją duże ilości kawy.  Wydalanie potasu z moczem zwiększa także alkohol.

W takim przypadku suplementacja potasu może okazać się konieczna.

Niebezpieczny nadmiar potasu

O hiperkaliemii - czyli nadmiarze potasu mówimy gdy jego stężenie w osoczu przekracza 5,5 mmol/l. Wbrew pozorom, wcale nie trudno jest przekroczyć tę ilość, szczególnie jeśli regularnie zażywamy witaminowe suplementy diety, bez konsultacji lekarskiej. Eksperci apelują, by przed zakupem preparatów dostępnych bez recepty, zwracać uwagę na liczbę jonów, a nie soli tego pierwiastka. Najczęściej spotykaną postacią hiperkaliemii jest hiperkaliemia polekowa, która wywoływana jest przyjmowaniem leków powszechnie stosowanych w terapii nadciśnienia tętniczego. Przyczyną hiperkaliemii może być także upośledzone wydalanie spowodowane niewydolnością nerek lub niedoczynnością kory nadnerczy.

Namiar potasu tak jak jego niedobór może objawiać się ogólnym osłabieniem organizmu, czy apatią. Mogą towarzyszyć mu także zaburzenia świadomości, drgawki, porażenie mięśni, spowolnienie tętna oraz zaburzeniami rytmu serca.

W niektórych przypadkach hiperkaliemia jest bezobjawowa.