Wrocławscy naukowcy pracują nad modyfikacjami jednego z ludzkich białek - FGF1, które mogłyby znaleźć zastosowanie w leczeniu trudno gojących się ran, chorób niedokrwiennych, czy cukrzycy. W przyszłości białko to może być nośnikiem leków do komórek nowotworowych.

zdj. ilustracyjne /Pixabay

Naukowcy z Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Wrocławskiego badają mechanizmy działania białek - najważniejszych makrocząsteczek w ludzkim organizmie. Modyfikują je także metodami inżynierii genetycznej, aby mogły znaleźć zastosowanie do celów terapeutycznych. Jednym z obiektów ich badań jest ludzkie białko FGF1 - czynnik wzrostu oddziałujący na bardzo wiele typów komórek i prowadzący m.in. do ich podziału.

Ze względu na swoje właściwości i potencjał regeneracyjny, białko FGF1 jest coraz częściej postrzegane jako potencjalny środek terapeutyczny, który mógłby znaleźć szerokie zastosowanie przy leczeniu wielu chorób

FGF1 przyspiesza gojenie się ran i zrastanie kości, uczestniczy także w tworzeniu nowych naczyń krwionośnych i obniża poziom glukozy we krwi, może także znaleźć zastosowanie jak nośnik leków do komórek nowotworowych - opowiadała dr hab. Małgorzata Zakrzewska z Zakładu Inżynierii Białka UWr.

Ponieważ białko to bierze udział w procesie gojenia i naprawy tkanek, może być użyteczne w leczeniu przewlekłych ran, trudno gojących się złamań, czy uszkodzeń nerwów. Zapewnia także efekt ochronny w przypadku komórek narażonych na promieniowanie gamma. Posiada również angiogenne własności, które - zdaniem badaczy - można wykorzystać w terapii chorób naczyniowo-sercowych.

Wrocławscy naukowcy badają także zupełnie nowe, odkryte dopiero w ostatnich latach właściwości FGF1. Chodzi o właściwości związane z zapobieganiem śmierci komórek, czy jego działaniem przeciwcukrzycowym.

Modyfikujemy biało FGF1 tak, aby posłużyło w przyszłości jako skuteczny lek. Konstruujemy warianty, które działają dłużej i są mniej wrażliwe na degradację. Uzyskujemy białko, które mogłyby znaleźć zastosowanie w leczeniu trudno gojących się ran, chorób niedokrwiennych, uszkodzeń tkanek czy cukrzycy. Mogłoby także zostać wykorzystane jako nośnik leków cytostatycznych do komórek nowotworowych - podsumowała dr hab. Małgorzata Zakrzewska.

(mc)