Okres panującej epidemii koronawirusa to trudny dla wszystkich czas, w którym trzeba mocno przeorganizować życie codzienne. Mimo pozamykanych wielu placówek usługowych i nie mając możliwości spotkania się z kosmetologiem, pozostając w domu, warto regularnie dbać o siebie i swój wygląd domowymi sposobami. W jaki sposób można wykonać kilka zabiegów pielęgnacyjnych, gdy jest się zamkniętym w czterech ścianach? Opowiada o tym nasza ekspertka dermatolog Agnieszka Drożniak-Konstanty.

Zabiegi pielęgnacyjne i dbanie o swój wygląd również wtedy, gdy codziennie przebywamy wyłącznie w domu, jest istotne z dwóch powodów. Po pierwsze daje nam to korzyści w sferze psychicznej - mamy świadomość, że nie zaniedbujemy się w tym czasie. Izolacja od części rodziny i znajomych sprawia, że po kilku tygodniach możemy czuć się nieswojo, a parę prostych zabiegów sprawi, że nasze samopoczucie z pewnością się polepszy. Po drugie, gdy minie wirus i powrócimy do codziennych obowiązków, a nasza cera będzie w ten sposób zadbana, łatwiej będzie kontynuować pielęgnację bez drastycznych zabiegów, które miałyby poprawić jej kondycję.

1. Domowy peeling do twarzy

Mechaniczne ścieranie naskórka przy pomocy peelingu jest bardzo ważne, aby wyglądał zdrowo. Ponieważ każdego dnia na naszym ciele powstaje cienka warstwa obumarłej skóry, należy się jej pozbyć. Ponadto naskórek na twarzy poddany peelingowi znacznie łatwiej wchłania składniki odżywcze dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.

Aby wykonać peeling do twarzy w domowych warunkach, wystarczy udać się do kuchni po 1 łyżeczkę drobno posiekanych migdałów, 2 łyżeczki jogurtu naturalnego i 1 łyżeczkę miodu, a następnie wymieszać je razem i taką mieszanką wykonać delikatny masaż twarzy. Jeśli jednak chcemy mocniej odżywić cerę, a do tego rozjaśnić ją i zredukować przebarwienia warto wykonać taką papkę z 2-3 łyżek zmielonych płatków owsianych, 1 łyżki miodu, 1 łyżeczki soku z cytryny i odrobiny ciepłej wody.

2. Peeling do ciała hand made

Inny rodzaj peelingu należy zastosować do delikatnej skóry twarzy, inny zaś do całego ciała. Aby zetrzeć martwy naskórek w okolicach brzucha, pośladków oraz na nogach, należy do płowy szklanki cukru dodać 2 łyżki miodu oraz 1 łyżkę oliwy z oliwek. Taka mieszanka świetnie wygładzi naskórek tych partii ciała. Aby dodatkowo zadziałać antycellulitowo i ujędrniająco, połączenie połowy szklanki zmielonej kawy z 1 łyżeczką zmielonego cynamonu oraz 2 łyżkami jogurtu naturalnego sprawdzi się w tym celu idealnie.

3. Maseczka na twarz prosto z kuchni

Dobrze wygładzona peelingiem skóra jest gotowa na to, aby odżywić, nawilżyć lub zregenerować ją za pomocą domowej maseczki. Tutaj także składniki znajdujące się w naszej kuchni świetnie się do tego nadają.

Regeneracyjnie, a przy okazji przeciwzmarszczkowo zadziała na naszą cerę maseczka nałożona na ok. 20 min wykonana z 2 łyżek miodu, z utartym jajkiem i odrobiną soku z cytryny. Po tym czasie dobrze jest dodatkowo przetrzeć twarz lekko ciepłym, odtłuszczonym mlekiem. Aby dogłębnie nawilżyć skórę twarzy, wystarczy nałożyć na nią obrane i zmielone ogórki na 15 min. Można w tym celu użyć także rozgniecionych na papkę truskawek lub owoców kiwi. Natomiast dla cery wrażliwej można przygotować maseczkę z utartego żółtka z małą ilością oliwy i nałożyć na twarz na ok. 20 min.

4. Ujędrniający masaż ciała

Skóra ciała, szczególnie ta, która jest podatna na cellulit, oprócz kawowego peelingu potrzebuje także masażu, który ją ujędrni i przy okazji zredukuje pomarańczową skórkę. Aby go wykonać, przede wszystkim potrzebujemy oliwki (np. dziecięcej). Można spróbować zrobić masaż samodzielnie tam, gdzie się uda dosięgnąć lub najlepiej poprosić kogoś z domowników, aby pomógł w jego wykonaniu.

Na początku należy wykonywać ruchy, które wygładzą skórę, jednocześnie wsmarowując w nią oliwkę. Następnie można przejść do znacznie mocniejszych ruchów - tu sprawdzi się silniejsze ugniatanie, a także szczypanie naskórka okolic objętym cellulitem lub z wiotką skórą, tzn. pośladków oraz ud. Pamiętajmy, aby masaż wykonywać od dołu do góry, zgodnie z przepływem limfy w organizmie. Masujemy tak długo, aż skóra się zaczerwieni, a to oznaczać będzie, że poprawiło się także jej krążenie. Dla najlepszych efektów wykonujmy taki masaż ok. 4 razy w tygodniu.

5. Domowa regeneracja zniszczonej skóry dłoni

Codzienna higiena podczas epidemii koronawirusa polegająca na częstym myciu rąk mydłem oraz dezynfekcja płynami antybakteryjnymi przyczynia się do mocnego wysuszenia skóry. Zasadowy odczyn mydła podczas częstego jego używania zmienia pH naszej skóry, a żele antybakteryjne zawierają mocno wysuszający naskórek alkohol. Dlatego oprócz zachowania odpowiedniej higieny, trzeba zadbać także o regenerację skóry dłoni.

W celu usunięcia suchego naskórka z rąk należy przez kilka minut wykonać peeling (najlepiej z cukru, miodu i oliwy wspomniany wyżej) na lekko zwilżonych dłoniach i zmywając go ciepłą wodą. Następnie warto zrobić lnianą kąpiel, gdyż siemię lniane przyspiesza gojenie się drobnych ranek, a także dobrze sobie radzi ze zmiękczeniem naskórka. W tym celu należy zalać wodą 2 łyżki siemienia lnianego i gotować przez 5 min, a po przestygnięciu można na ok. 20 min zamoczyć w nim dłonie.

Tak przygotowane ręce gotowe są na nałożenie regenerującej maseczki. 3 łyżki ciepłej oliwy należy wymieszać z żółtkiem i nałożyć na dłonie (dobrze jest także owinąć je folią oraz ręcznikiem). Taka mieszanka powinna pozostać na nich przez ok. 20 min. Na koniec pamiętajmy także o paznokciach oraz skórkach wokół nich. Na kilka minut warto nałożyć na nie wymieszane ze sobą żółtko, łyżeczkę oliwy i łyżeczkę miodu, po czym spłukać ciepłą wodą. Po takich zabiegach pielęgnacyjnych można nałożyć odżywczy krem do rąk z mocznikiem, masłem shea lub oliwą z oliwek.

Opracowanie: