Infekcje przewodu pokarmowego, potocznie nazywane „jelitówką”, to jedna z najczęstszych dolegliwości u dzieci, szczególnie w cieplejszych miesiącach roku. Choć zwykle mają łagodny przebieg i ustępują samoistnie, dla rodziców bywają źródłem niepokoju — zwłaszcza gdy pojawiają się wymioty, biegunka czy gorączka.

Infekcje przewodu pokarmowego są częstą przyczyną wizyt lekarskich wiosną i latem. Większość z nich ma podłoże wirusowe i wymaga przede wszystkim leczenia objawowego.

Najważniejsze jest prawidłowe nawadnianie dziecka - najlepiej z wykorzystaniem doustnych płynów nawadniających dostępnych w aptece. Pomocne mogą być także probiotyki zawierające szczepy LGG i S. boulardii. Nie należy natomiast samodzielnie podawać leków przeciwbiegunkowych ani przeciwwymiotnych - wyjaśnia lek. Karenę Dzwonnik, pediatra ze Szpitala LUX MED Gdańsk.

Pediatra dodaje, że konsultacji lekarskiej wymaga sytuacja, gdy dziecko jest:

  • apatyczne,
  • nadmiernie senne,
  • nie chce się bawić,
  • ma wysoką gorączkę,
  • silny ból brzucha
  • nie daje się poić doustnie.


Szczególną czujność trzeba zachować u niemowląt, małych dzieci i pacjentów z chorobami przewlekłymi, ponieważ są bardziej narażeni na odwodnienie.

Rodzice mogą częściowo ocenić jego ryzyko w domu. Niepokoić powinny:

  • rzadsze oddawanie moczu,
  • mniejsza liczba mokrych pieluszek,
  • suche błony śluzowe jamy ustnej,
  • wyraźna zmiana zachowania dziecka,
  • nadmierna senność lub pobudzenie,
  • zapadnięte ciemiączko.