Pozornie niegroźna chrypka może być objawem poważnych chorób, a nawet świadczyć o rozwoju nowotworu krtani. Nie można jej lekceważyć! Grupą najbardziej narażoną zarówno na chrypkę, jak i inne zmiany w obrębie krtani są palacze, którzy regularnie sięgają po papierosy dłużej niż 10 lat.

Pozornie niegroźna chrypka może być objawem poważnych chorób (zdj.ilustr.) /Rudolf /PAP/EPA

Masz chrypkę o poranku? To częsta dolegliwość palaczy! Jednocześnie drapanie w gardle i trudności z wydawaniem głosu mogą być spowodowane przeziębieniem lub ostrą infekcją. Wtedy wystarczy zgłosić się do lekarza rodzinnego. Inne możliwe przyczyny wywołujące chrypkę to przeciążenie strun głosowych albo choroba refluksowa przełyku.

Kiedy powinniśmy zacząć się niepokoić? Lekarze odpowiadają: gdy chrypka trwa kilkanaście dni. W grupie ryzyka chorób krtani są, poza palaczami, chorzy z zaburzeniami głosu po zabiegach tarczycy. Dzieje się tak dlatego, że zabiegi tego typu mogą skutkować porażeniami nerwów krtaniowych i strun głosowych jedno lub dwustronnym - mówi w rozmowie z RMF FM otolaryngolog, dr Jan Bardadin. 

Lista chorób krtani, które wymagają dokładnego zbadania i leczenia jest długa. Jedną z nich są obrzęki błony śluzowej strun głosowych, które najczęściej pojawiają się u palaczy. Można je rozpoznać po dużym obniżeniu się głosu, który występuje najczęściej u kobiet. Niewłaściwa emisja i nadmierny wysiłek głosowy może doprowadzić do powstania guzków głosowych. Ten problem najczęściej dotyczy osób pracujących głosem, czyli nauczycieli, aktorów czy dziennikarzy. Interwencja polega tu na rehabilitacji foniatrycznej, czyli odpowiednim ustawieniu głosu i toru oddychania, a w wybranych przypadkach również na zabiegu mikrochirurgii krtani.

Mów tylko wtedy, kiedy musisz. Dbaj o krtań!

"Krtań to narząd, który nie lubi być nadużywany. Odzywajmy się więc tylko wtedy, gdy naprawdę musimy" – mówi w rozmowie z RMF FM otolaryngolog profesor Bolesław Samoliński. "Na krtań świetnie wpływa środowisko, gdzie jest dużo jodu. To górskie lasy i morze" – dodaje profesor.... czytaj więcej

Przyczyną chrypki i obniżenia głosu mogą być też zaburzenia hormonalne, czyli np. niedoczynność tarczycy czy niedobór estrogenów u kobiet po menopauzie. Osoba, która cierpi na niedoczynność tarczycy często zmaga się z obniżeniem głosu, a do tego często odczuwa zmęczenie, narzeka na suchą skórę i przybiera na wadze. Wtedy warto skontaktować się nie tylko z laryngologiem, ale przede wszystkim z ginekologiem lub endokrynologiem. Zdarza się, że chrypka jest objawem przewlekłego zapalenia błony śluzowej przełyku. Często towarzyszy jej wtedy obrzęk brzegów fałdów głosowych. Lekarzem, który w takiej sytuacji może pomóc pacjentowi jest gastrolog.


Chrypka może być też objawem różnego rodzaju zmian, które dotyczą gardła. To może być uczucie ciała obcego w obrębie krtani - mówi w rozmowie z RMF FM otolaryngolog dr Michał Michalik. Chrypka zazwyczaj towarzyszy problemom zapalnym: infekcjom wirusowym czy zapaleniu gardła. Może być też objawem schorzeń, które przebiegają w postaci ukrytej, a manifestują się chrypką. Chodzi tu zwykle o problemy onkologiczne. Chrypka, która pojawia się w sposób nietypowy, czyli nie po przeziębieniu czy błędzie dietetycznym, ale nie wiadomo, skąd i trwa dłużej niż dwa tygodnie powinna zostać zbadana przez laryngologa - dodaje lekarz.

Najbardziej niepokojąca jest chrypka pojawiająca się kilka godzin po przebudzeniu, zwykle w okolicy południa. Jeżeli nie jest ani poranna chrypka, ani zmęczeniowa, występująca po całym dniu, na skutek pracy mówionej, gdy nasz organizm jest zmęczony, wraz z narządem głosu. Zaryzykuję stwierdzenie, że chrypka pojawiająca się w porze okołopołudniowej, zwłaszcza gdy nie jesteśmy w grupie ryzyka, do której należą palacze, pijący regularnie mocny alkohol czy pracujący głosem nauczyciele lub śpiewacy, powinna obudzić w nas niepokój
- dodaje dr Michalik.