Czas liczy się w wykrywaniu nie tylko koronawirusa - alarmują lekarze. Tymczasem przez pandemię część pacjentów - nawet onkologicznych - przekładało wizyty u specjalistów. "Trzeba nadrobić ten stracony czas. Nowotwory nerek czy raka pęcherza moczowego - to na tyle pilne sprawy, że pacjenci koniecznie powinni zgłosić się do urologa" - apeluje doktor Tomasz Wiatr z Oddziału Klinicznego Urologii i Urologii Onkologicznej w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie.

zdj. ilustracyjne /Pixabay

Koronawirus, a opieka urologiczna

Obecność wirusa nie zastąpiła dotychczasowych chorób urologicznych, lecz sprawiła, że nieustannie narastająca liczba zakażonych pacjentów wpłynęła na dodatkowe obciążenie systemu opieki medycznej. Wiele polskich szpitali przekształcono w tzw. jednoimienne szpitale zakaźne, co doprowadziło do znacznego ograniczenia ich standardowej działalności. Wiele instytucji zostało zmuszonych do odwołania planowych przyjęć, ograniczenia rutynowej pracy klinicznej oraz zmniejszenia lub całkowitego zawieszenia pracy ambulatoryjnej.

Jak obecnie funkcjonują poradnie urologiczne?

W niektórych poradniach urologicznych wyraźnie ograniczono liczbę przyjmowanych pacjentów bezpośrednio w placówkach, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Część poradni wprowadziła telekonsultacje, które pozwoliły pacjentom skorzystać z porady lekarskiej, a jednocześnie nie narażać zarówno pacjentów jak i lekarzy na bezpośredni kontakt. Ma to swoje ograniczenia, bo w wielu przypadkach badanie fizykalne lub badanie ultrasonograficzne jest nieodzownym elementem wizyty, a sam wywiad chorobowy jest niewystarczający do postawienia właściwej diagnozy.

Dotyczy to np. chorych z wywiadem kamiczym w przeszłości i w takich przypadkach, gdy chory zgłasza dolegliwości bólowe okolicy lędźwiowej z/bez towarzyszących zaburzeń w oddawaniu moczu, badanie ultrasonograficzne jest niezbędne do oceny górnych dróg moczowych i wykluczenia zaburzeń odpływu moczu.  

W jakich przypadkach chory nie powinien odraczać wizyty u urologa?

Takich sytuacji jest wiele. Z całą pewnością makroskopowy krwiomocz jest bezwzględnym wskazaniem do pilnej wizyty urologicznej, gdyż bardzo często może być to związane z chorobami o wysokim potencjale onkologicznym, a odroczenie takiej kontroli może odegrać kluczowe znaczenie w dalszym procesie terapeutycznym.

A co z chorobami nowotworowymi w urologii?

Dominującym przedmiotem działalności urologii w Polsce są nowotwory układu moczowo-płciowego. W wielu przypadkach opóźnienie diagnostyki i leczenia może nie mieć istotnego wpływu na odległe wyniki terapii, poza obniżeniem jakości życia spowodowanego samym schorzeniem lub niepewnością związaną z podjęciem leczenia.

Są jednak sytuacje, które wymagają pilnego zgłoszenia się do lekarza jak np. wspomniany makroskopowy krwiomocz u chorych z rozpoznanym rakiem pęcherza, lub nowotworami urotelialnymi górnych dróg moczowych. W tych przypadkach odroczenie wizyty urologa i wczesnego podjęcia leczenia wpływa na wyraźnie na pogorszenie wyniku terapeutycznego.

Pacjenci onkologiczni bardziej narażeni na koronawirusa?

Do grupy najbardziej narażonej na powikłania i śmierć́ w wyniku infekcji wirusowej SARS-CoV-2, zalicza się chorych w podeszłym wieku wraz z chorobami współistniejącymi. Powszechnie wiadomo, że istnieje zależność pomiędzy zapadalnością na nowotwory złośliwe układu moczowego, a wiekiem chorych. Nie ulega wątpliwości, że wiek chorych, choroby współistniejące oraz leczenie operacyjne (w tym chemioterapia) mogą̨ zwiększać́ ryzyko wystąpienia ciężkich powikłań́, a nawet zgonu przy współistniejącym zakażeniu wirusem COVID-19.

Co z operacjami pacjentów onkologicznych?

W wielu przypadkach zakwalifikowanie chorego do operacji musi uwzględniać ryzyko związane z odroczeniem zabiegu chirurgicznego w czasie. Dotyczy to szczególnie chorych na nowotwory urologiczne oraz chorych z powikłaną kamicą moczową. Indywidualna ocena sytuacji klinicznych, połączona z drobiazgową analizą ewentualnego ryzyka opóźnień leczenia urologicznego, może stać się kryterium decyzyjnym w doborze przypadków chorób oraz konieczności wykonywania zabiegów priorytetowych.

Opracowanie: