Kilkaset tysięcy osób w Polsce zmaga się z trądzikiem różowatym. Takie dane zaprezentowano w czasie trwającego w Łodzi XIX Kongresu Medycyny Rodzinnej. Najbardziej narażeni na ten typ trądziku jesteśmy w czasie letnich miesięcy, gdy dociera do nas dużo promieni słonecznych. "Trądzik różowaty może pojawić się nawet 4-6 tygodni po zwiększonej ekspozycji na słońce, czyli na przykład po urlopie, w trakcie którego opalaliśmy się” - podkreśla w rozmowie z RMF FM doktor Michał Sutowski, rzecznik Kolegium Lekarzy Rodzinnych.

Trądzik różowaty dotyka głównie kobiety w wieku 40+ i mężczyzn w wieku 50+. Skala zjawiska jest niedoszacowana, część osób nie zgłasza się do lekarza, u części pacjentów są to niewielkie zmiany oceniane tyko jako defekt kosmetyczny i niestety jest to zbyt optymistyczna ocena - podkreśla doktor Michał Sutkowski, rzecznik Kolegium Lekarzy Rodzinnych. 

Od tego drobnego defektu kosmetycznego w okolicy twarzy, brwi, a najczęściej nosa, zaczynają się poważniejsze zmiany grudkowe, nie tylko plamisto-różowate. Pojawiają się coraz bardziej niepokojące zmiany z destrukcją dotyczącą warstw skóry nosa. To utrudnia wiele rzeczy, bo powoduje stany zapalne. Najpierw jest to różowa skóra, potem mogą pojawić się grudkowe zmiany na skórze, charakterystyczny czerwony nos, który kojarzy nam się z czymś zupełnie innym - dodaje z uśmiechem ekspert.

Na co należy uważać? "To nie przedłużenie trądziku młodzieńczego"

Podstawowa przyczyna trądziku różowatego to pajęczak, który bytuje na naszych brwiach na różnych etapach naszego życia. U starszych osób, powyżej 70. roku życia, jest to przyczyna 80 procent przypadków trądziku różowatego. To nie jest przedłużenie trądziku młodzieńczego, jak często wydaje się pacjentom. Jego ryzyko zwiększa też regularne picie wina - podkreśla doktor Michał Sutkowski. 

Podstawowym patomechanizmem są zmiany w naczyniach krwionośnych skóry, gdzie dochodzi do przesięku z naczyń krwionośnych, stąd nazwa i barwa tego problemu. To nie kosmetologia, to jednak medycyna, z wszystkimi konsekwencjami dla skóry, choćby zapalnymi - dodaje. Terapia nie jest łatwa, trądzik różowaty czasami wraca. W pierwszej fazie leczenie antybiotykami trwa zwykle około kilku tygodni, zwłaszcza w okresie zaostrzenia. Potem stosuje się minerały, witaminy i maści miejscowe, które zaleci dermatolog - podkreśla doktor Sutkowski.

Co robić, gdy zauważymy u siebie takie zmiany na skórze?

- zgłosić się do lekarza rodzinnego, a w następnej kolejności do dermatologa,

- nie stosować własnych preparatów kosmetycznych,

- stosować zalecone przez lekarza maści i leki doustne, terapia często polega na zażywaniu antybiotyków.