Statystyki są alarmujące: każdego dnia średnio 2 osoby w naszym kraju dowiadują się, że są nosicielami wirusa HIV. W Światowym Dniu Walki z AIDS, specjaliści apelują, aby nie bać się testów! Jak wygląda badanie, oraz o stereotypach związanych z zakażeniem, opowiada doradca w punkcie konsultacyjno-diagnostycznym ds. HIV i AIDS w Słupsku.

zdjęcie ilustracyjne /pixabay.com /

By doszło do zakażenia, musi dojść do kontaktu ze świeżą krwią nosiciela wirusa. Krew zakażonej osoby nie lubi kontaktu ze światłem i powietrzem, więc jeżeli znajdziemy gdzieś zaschnięta krew - nie wpadajmy w panikę - mówi Aleksandra Anuszewska, doradca w punkcie konsultacyjno-diagnostycznym ds. HIV i AIDS w Słupsku.

Wizyta w punkcie diagnostycznym rozpoczyna się zwykle od rozmowy z doradcą. Otrzymujemy do wypełnienia ankietę dotyczącą ryzykownych zachowań. Specjalista przeprowadza z nami krótką rozmowę na temat kontaktów seksualnych. Wprawdzie zawsze można odmówić odpowiedzi na pytania, jednak taki wstępny wywiad może nas bardzo uspokoić i wstępnie wykluczyć ryzyko zakażenia. Następnie otrzymujemy wypisane zlecenie i zostajemy skierowani na badanie krwi. Do odbioru wyniku potrzebny jest tylko numer wykonanego badania.

REPORTER RMF MAXXX SŁAWOMIR WIERZBICKI ODWIEDZIŁ PUNKT KONSULTACYJNO-DIAGNOSTYCZNY DS. HIV I AIDS W SŁUPSKU