Zmagasz się z uczuciem pieczenia i wysuszenia powierzchni oka, a może zdarza się, że pojawia się z nich wydzielina i dokucza Ci zaczerwienienie? Dbałość o zdrowie oczu jest kluczowa, szczególnie w ostatnich latach, kiedy to rozwój elektroniki sprawił, że nasz wzrok narażony jest na emitowane przez nią niebieskie światło. Jeśli doskwierają Ci powyższe objawy to możliwe, że zmagasz się z Zespołem Suchego Oka. Sprawdź, czy to schorzenie dotyczy też Ciebie!

zdj. ilustracyjne /Pixabay
CZY GROZI CI ZESPÓŁ SUCHEGO OKA - TEST

1. Pracujesz przy komputerze kilka godzin dziennie?

2. Często oglądasz telewizję?

3. Nosisz na co dzień soczewki kontaktowe?

4. Przebywasz w pomieszczeniach klimatyzowanych lub ogrzewanych?

5. Zażywasz leki antyhistaminowe?


Jeśli na powyższe pytanie w większości Twoja odpowiedź była twierdząca, oznacza to, że jesteś narażony na ZSO, ponieważ masz kontakt z najważniejszymi czynnikami ryzyka[1], które do niego prowadzą. Jeśli zauważasz u siebie powyższe objawy, skonsultuj się z lekarzem, który pomoże zadbać w odpowiedni sposób o Twój wzrok.

Zespół Suchego Oka to wieloczynnikowa choroba filmu łzowego i powierzchni oka, która wiąże się z występowaniem bólu i pogorszeniem widzenia[2]. Okuliści zauważają, że ZSO dotyka coraz powszechniej osoby dorosłe. Dotyczy od 11 do 17%[3] z nich, w tym od 5 do 30%[4] to osoby po 50. roku życia. Czy w przypadku tego schorzenia możemy już mówić o chorobie cywilizacyjnej? Co to oznacza i co zrobić, by nie znaleźć się w tych niechlubnych statystykach.

ZSO - choroba stylu życia?

Stwierdzenie "choroba cywilizacyjna" brzmi bardzo poważnie. Niestety wciąż na liście pojawiają się nowe schorzenia, które zaczynają dotykać coraz większą liczbę ludzi. Nazywa się tak te przypadłości, które występują we wszystkich społeczeństwach i choć nie są zakaźne szybko się rozprzestrzeniają.

Za tempo wzrostu występowania odpowiada głównie rozwój cywilizacji, który wpływa na negatywną zmianę stylu życia, do której zaliczyć można zmniejszenie aktywności fizycznej, nieprawidłową dietę, stres czy zmęczenie, które sprawiają, że otyłość, depresja czy cukrzyca stają się wszechobecne.

Do chorób o charakterze globalnym, do których powstania i wzrostu zachorowań przyczynił się postęp cywilizacyjny dołączają kolejne schorzenia, mające wpływ także na tarczycę, serce czy oczy.

Jak radzić sobie z ZSO?

W dzisiejszych czasach ciężko ograniczyć korzystanie z ekranów, gdy zwykle wymaga tego nasza praca, a po niej jeszcze lubimy odpocząć przeglądając social media lub czytając newsy w smartfonach. Trudno unikać klimatyzowanych pomieszczeń, gdy klimatyzator znajduje się w większości sklepów i biur. Jak więc postępować i co zrobić, by chronić oczy przed przykrymi konsekwencjami?

Jednym ze sposobów postepowania w ZSO rekomendowanym przez Polskie Towarzystwo Okulistyczne (PTO) jest suplementacja kwasów omega-3. Kwasy tłuszczowe stanowią podstawowy materiał budulcowy błon komórkowych, a kwas DHA (będący jednym z rodzajów kwasów omega-3), jest składnikiem siatkówki oka.

Dlatego kwasy te pomagają w zmniejszeniu objawów ZSO, zwiększeniu produkcji łez i ograniczeniu ich parowania. Organizm człowieka nie potrafi wytwarzać ich sam, dlatego tak ważna jest zróżnicowana dieta bogata m.in. w ryby, oleje czy orzechy, a pomocna może okazać się także dodatkowa suplementacja.

[1] Misiuk-Hojło M, Mimier M, Wpływ hialuronianu sodu i witaminy B12 na pozabiegowa suchość oczu, Przegląd Okulistyczny 2019:1(85):4

[2]https://www.mp.pl/okulistyka/przeglad-badan/badaniaebm/175700,suplementacja-kwasow-omega-3-w-leczeniu-zespolu-suchego-oka

[3] https://www.mp.pl/pacjent/okulistyka/chorobyoczu/chorobyspojowki/86727,zespol-suchego-oka

[4] Grabska-Liberek I, et al., Wytyczne Polskiego Towarzystwa Okulistycznego dotyczące diagnostyki i leczenie Zespołu Suchego Oka, 2017:1-15, www.pto.com.pl