Rekordową liczbę 60 nowych przypadków zachorowań na odrę zanotowano w zeszłym tygodniu w Stanach Zjednoczonych - poinformowało amerykańskie Centrum Kontroli Chorób i Prewencji (CDC). W tym roku odrą zaraziło się w USA już 940 osób.

Według CDC obecna zachorowalność na odrę to największa epidemia tej choroby w USA od 25 lat. Centrum podkreśla, że zachorowania należy wiązać z dezinformacją i rozpowszechnianiem plotek o skutkach ubocznych, w tym o zagrożeniach dla zdrowia, jakie stwarzają szczepienia ochronne.

Odra jest wysoce zaraźliwą chorobą. Jest dużym zagrożeniem dla małych dzieci. Chroń swoje dziecko, upewniając się, że jest na bieżąco szczepione przeciwko odrze, zwłaszcza przed wyjazdem za granicę - apeluje CDC na swojej stronie internetowej. Centrum wyjaśnia, że informacje o wszystkich przypadkach odry pochodzą z 26 stanów USA.

Miesiąc temu prezydent USA Donald Trump wystosował apel do rodziców, aby szczepili dzieci. Zmienił w ten sposób swoje stanowisko w tej sprawie; przed rozpoczęciem kariery politycznej nie wykluczał, że szczepienia mogą być przyczyną przypadków autyzmu wśród dzieci.

Gwałtowny wzrost zachorowań na odrę w USA zanotowano w połowie kwietnia tego roku. Wówczas Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) informowała, że większość zgłoszonych przypadków pochodzi z Nowego Jorku, a najwięcej chorych na odrę w tym stanie to niezaszczepieni członkowie ortodoksyjnych społeczności żydowskich. 

Opracowanie: