Sprawa wyjazdu Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych może stać się poważnym problemem nie tylko dla Prawa i Sprawiedliwości, ale również dla rządu – uważa politolog z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Bartłomiej Biskup. W Poranku Radia RMF24 ekspert ocenił, że sprawa będzie „niewygodna dla wszystkich stron”. Dla PiS-u lepiej byłoby zdystansować się od Ziobry niż budować wokół niego kampanijną narrację - ocenił ekspert.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

W ostatni weekend pojawiły się informacje o pobycie byłego ministra sprawiedliwości w USA oraz o posiadaniu przez niego dokumentu umożliwiającego pobyt i uprawniającego do ubiegania się o azyl. Waldemar Żurek - szef resortu sprawiedliwości - zapowiedział już wystąpienie o ekstradycję Ziobry.

„To nie pomoże PiS-owi”

Jak zauważył prof. Biskup, sam wyjazd byłego ministra sprawiedliwości nie powiększa obecnych problemów politycznych prawicy, ponieważ - jak zaznaczył - wcześniej polityk i tak opuścił Polskę i przebywał na Węgrzech.

Według politologa sytuacja mogłaby ulec zmianie, gdyby doniesienia o pomocy polityków PiS w organizacji wyjazdu byłego ministra okazały się prawdą.

Jak ocenił ekspert, odnosząc się do informacji dotyczących ewentualnego zaangażowania m.in. Adama Bielana i Jacka Kurskiego: "To nie bardzo by pomagało".

Prof. Biskup zwrócił uwagę na niezadowolenie wyborców PiS. Według politologa część z nich jest rozczarowana obecnymi działaniami Zbigniewa Ziobry. W opinii gościa Piotr Salak tylko twardy elektorat PiS mógłby poprzeć obecną retorykę i działania partii.

Wikłanie się w to ma duże negatywne konsekwencje - stwierdził politolog, komentując, w jaki sposób wyjazd Ziobry do USA może przełożyć się na wskaźniki poparcia partii Jarosława Kaczyńskiego.

„Sprawa Ziobry może przeciągać się nawet do wyborów”

Ekspert stwierdził, że sprawa Ziobry nie ucichnie w debacie publicznej nawet do kampanii parlamentarnej w 2027 roku.

Jeżeli temat będzie wracał w kampanii, to dla PiS jest to raczej problem - powiedział.

W jego opinii PiS, zamiast skupiać się na nowych propozycjach programowych i krytyce obecnego rządu, będzie musiał tłumaczyć się z udziału w sprawie Ziobry.

Politolog zaznaczył, że główna linia narracyjna kampanii PiS będzie budowana wokół politycznych motywów działań wobec Ziobry oraz "braku praworządności". Taki przekaz może jednak okazać się mało skuteczny poza najwierniejszym elektoratem partii.

„Czy relacje z USA okażą się ważniejsze niż sprawa Ziobry?”

Zdaniem prof. Biskupa sprawa ekstradycji może okazać się problematyczna także dla rządu Donalda Tuska.

Relacje ze Stanami Zjednoczonymi są zdecydowanie ważniejsze - zauważył.

Politolog ocenił, że w świetle negocjacji dotyczących bezpieczeństwa, energii czy współpracy militarnej "Koalicja 16 października" nie będzie chciała eskalować sporu.

Ekspert nie przewiduje też, aby kwestia Zbigniewa Ziobry była znaczącym tematem negocjacji między państwami.

Nie wyobrażam sobie, żeby podczas negocjacji o atomie czy sprawach wojskowych wyciągnięto sprawę Ziobry - powiedział.

Według przewidywań politologa USA będą starały się maksymalnie wydłużać procedury przyznania azylu.

Jego zdaniem Waszyngton raczej nie zdecyduje się na jednoznaczne polityczne deklaracje dotyczące Ziobry.

Mają własne niezależne sądy i to one będą zajmować się tą sprawą - ocenił.

Prof. Biskup podkreślił, że otwarte angażowanie się w spór między polskimi partiami i przedstawianie Ziobry jako więźnia politycznego nie leży w interesie USA.

„To może być koniec kariery”

Zapytany o przyszłość byłego ministra sprawiedliwości ekspert uważa, że jego zawieszenie byłoby dobrym ruchem wizerunkowym dla PiS.

Tak, zawieszenie byłoby dobrym ruchem do czasu wyjaśnienia sprawy - stwierdził.

Prof. Biskup zauważył jednak, że na ten moment taka decyzja nie została podjęta.

Prof. Biskup nie widzi możliwości dalszego rozwoju kariery politycznej Zbigniewa Ziobry.

Moim zdaniem ma on bardzo niewielkie szanse na dalszą przyszłość polityczną w Polsce - oznajmił.

Według niego obecnie nie ma żadnych sygnałów wskazujących na polityczny zwrot, który pozwoliłby Ziobrze odbudować pozycję na polskiej scenie politycznej.

Opracowanie: Jakub Muszyński