Do krakowskiego szpitala na Klinach trafiło nowoczesne urządzenie pomagające lekarzom w operacjach. Chodzi o robota medycznego da Vinci. Pod koniec marca planowane są pierwsze operacje ginekologiczne i urologiczne z jego wykorzystaniem.

Z wykorzystaniem systemu da Vinci można przeprowadzić ponad 170 typów zabiegów chirurgicznych. Chodzi m.in. o operacje macicy, prostaty, jelita grubego, ale również operacje w obrębie pęcherza moczowego, nerek, trzustki, płuc czy serca. Na świecie "pracuje" 4,8 tys. robotów da Vinci, z pomocą których wykonywanych jest rocznie ponad milion operacji.

Pacjent traci mniej krwi, przyjmuje mniejszą ilość leków

Robot z krakowskiego szpitala na Klinach będzie pomagał w zabiegach pacjentów z nowotworowymi z Małopolski, Podkarpacia i Śląska. Zabiegi wykonywane z asystą systemów robotycznych urologii onkologicznej, w tym systemu da Vinci, pozwalają na wysoką precyzję przeważającej większości interwencji chirurgicznych. W zespołach dysponujących odpowiednią wiedzą i doświadczeniem, zapewniają zadowalającą kontrolę miejscową przy zachowaniu wszelkich zasad chirurgii znikomo - inwazyjnej. Pacjent traci mniej krwi, przyjmuje mniejszą ilość leków przeciwbólowych, a jego rekonwalescencja, jak i pobyt w szpitalu są krótsze w porównaniu z zabiegami laparoskopowymi. Szybciej też osiągane są satysfakcjonujące wyniki czynnościowe - opowiada profesor Piotr Chłosta, konsultant w dziedzinie urologii w szpitalu na Klinach.

Pierwsze operacje z użyciem systemu da Vinci krakowski szpital na Klinach planuje przeprowadzić jeszcze w marcu.

Materiały prasowe

Opracowanie: