„Egzotyczne słońce bywa bardzo zdradliwe. Nawet niepozorne pojedyncze promienie przeświecające zza grubej warstwy chmur potrafią poparzyć. Im bliżej równika tym większe ryzyko poparzenia” – mówi w wywiadzie dla RMF FM, dr Kamila Białek-Galas, dermatolog. Jak przygotować skórę na lato i jakie błędy popełniamy przy opalaniu?

Zdjęcie ilustracyjne /pixabay.com /Internet

Niepokojące zmiany na skórze. Rozmowa z dermatolog dr Kamilą Białek-Galas

Ewa Kwaśny, RMF FM: Jakie zmiany na skórze powinny nas zaniepokoić? Które są niebezpieczne?

Dr Kamila Białek-Galas: Do niepokojących zmian skórnych na pewno należy zaliczyć znamiona barwnikowe czyli tzw. potocznie "pieprzyki" które uległy w ostatnim czasie zmianie, czyli urosły, zmieniły kształt, kolor, stały się wypukłe , zanikły, zaczęły swędzieć czy podkrwawiać. Mogą to być objawy najgroźniejszego nowotworu skóry czyli czerniaka.

Innym typem niepokojących zmian są perłowe guzki lub otoczone perłowym wałem niegojące się rany czy nadżerki. Często pacjenci trafiają wtedy do lekarza informując że mają na skórze ranę która od dawna się nie chce wygoić i okresowo krwawi. Takie objawy mogą sugerować powstanie innego nowotworu złośliwego, tzw. raka podstawnokomórkowego.

Czy można skórę przygotować na lato?

Na około 2 miesiące przed rozpoczęciem opalania warto wprowadzić do diety produkty bogate w beta-karoten jak np. marchew, pomidory czy pomarańcze. Można także przyjmować beta-karoten w postaci suplementu diety. Aby uniknąć ryzyka powstania przebarwień warto też zmodyfikować stosowane przez zimę kosmetyki, zaprzestać stosowania kosmetyków z retinolem, witaminą C czy z kwasami a włączyć kremy z filtrami przeciwsłonecznymi. Jeżeli skóra w ostatnim czasie była poddawana różnym intensywnym zabiegom kosmetycznym i medycznym jak np. mikrodermabrazja, peelingi kwasowe czy zabiegi laserowe,  kolejne zabiegi należy odłożyć na okres jesienno-zimowy.


Wiele osób wyjeżdża w wakacje do bardzo ciepłych krajów. Czy oni musza szczególnie uważać na słońce?

Egzotyczne słońce bywa bardzo zdradliwe. Nawet niepozorne pojedyncze promienie przeświecające zza grubej warstwy chmur potrafią poparzyć. Im bliżej równika tym większe ryzyko poparzenia. Dlatego w takich miejscach zaleca się stosowanie kremów wysokimi filtrami przeciwsłonecznymi tj. powyżej SPF 30 nawet w pochmurną pogodę.

Jak odpowiednio chronić dzieci przed poparzeniami słonecznymi?

Dla naszych najmłodszych wybieramy kremy z najwyższymi filtram tj. SPF 50+. Wiele marek dermokosmetycznych posiada w swojej ofercie kremy specjalnie zadedykowane dla najmłodszych. Takie preparaty zapewniają najwyższą ochronę i mają jednocześnie skład specjalnie dostosowany dla wrażliwej skóry dziecka. Należy pamiętać aby regularnie powtarzać aplikacje kremów co 2-3 godziny

Czy przed wyjazdem na wakacje w ciepłe kraje powinniśmy kupić nowe kremy z filtrem?

W ciepłych krajach zalecamy stosowanie kremów z wyższymi filtrami. Nie ma nic złego w stosowaniu kremu, który pozostał nam z poprzedniego sezonu, należy jednak pamiętać, aby nie był on przeterminowany.

Jakie błędy popełniamy przy opalaniu?

Przede wszystkim stosujemy kremy zza niskimi filtrami, co najczęściej kończy się powstających w pierwszych dniach ekspozycji na słońce poparzeniem. Ponadto często wychodzimy na plaże w godzinach tzw. szczytu, czyli między 10 a 15. Słońce wtedy znajduje się najwyżej i łatwiej o poparzenia. Wiele osób aplikuje kemy z filtrem dopiero na plaży, tymczasem powinny one zostać nałożone min. 20 minut przed rozpoczęciem opalania.

Jeśli mamy przebarwienia - czy możemy korzystać ze słońca?

Przebarwienia nie stanowią przeciwwskazania do opalania. Należy jednak pamiętać, ze jeżeli mamy do nich predyspozycję opalanie będzie prowadziło do ich nasilania się.

Jakie choroby skóry może wywołać zbyt długie opalanie?

Promieniowanie ultrafioletowe jest głównym czynnikiem ryzyka rozwoju większości złośliwych nowotworów skóry, takich jak czerniak, rak podstawno komórkowy czy kolczysto komórkowy.
Ponadto może wywoływać wiele chorób o charakterze nienowotworowym jak np. tzw. reakcje fitotoksyczne i fotoalergiczne.
Może też zaostrzać objawy niektórych istniejących już chorób skóry. Dobrym przykładem jest tutaj toczeń rumieniowaty czy trądzik różowaty.

Co to są reakcje fototoksyczne i fotoalergiczne. Na czym polegają, jak ich unikać?

Reakcje fototoksyczne to schorzenia powstające u osób stosujących różne substancje np. leki, zarówno doustnie jak i miejscowo. Pod wpływem promieniowania ultrafioletowego  dochodzi do uwolnienia wolnych rodników i energii cieplnej do komórek skóry, co skutkuje wystąpieniem reakcji podobnej do poparzenia słonecznego. Przykładem takich substancji mogą być np. niektóre antybiotyki.

Reakcje fotoalergiczne z kolei to takie, w których pod wpływem działania promieniowania ultrafiloetowego dochodzi do zmian właściwości substancji, która znajduje się na lub w skórze. Wtedy substancja która dotychczas była dobrze tolerowana przez naszą skórę, zaczyna ją nagle uczulać, powodując podstawnie różnych wysypek i odczynów skórnych. Przykładem takich substancji mogą być np. obecne w kosmetykach substancje zapachowe.

Jak się wykrywa i leczy czerniaka?

Najlepszą metodą wczesnego wykrycia czerniaka jest badanie dermatoskopowe lub videodermatoskopowe. Pozwala ono obserwować nawet najmniejsze znamiona barwnikowe w powiększeniu oraz odpowiednim oświetleniu oraz wyciągać wnioski na temat ich budowy. Takie badanie pozwala wykryć nawet bardzo wczesne stadia czerniaka co  umożliwia całkowite wyleczenia. Zaawansowane stadia czerniaka można rozpoznać już gołym okiem podczas zwyczajnego ich oglądania. Leczenie czerniaka polega na jego wycięciu chirurgicznym. W zależności od określonego następnie w badaniu histopatologicznym jego stadium zaawansowania, dostosowywane jest następnie dalsze postępowanie. Obejmuje ono zawsze docięcie blizny po czerniaku, często również usunięcie tzw. węzła wartowniczego. W bardziej zaawansowanych stadniach leczenie może zostać poszerzone o kolejne operacje lub leczenie systemowe.

ABC bezpiecznego opalania?

Jest to stosowanie kremów z wysokimi filtrami min. SPF 30, regularne dosmarowywanie się kremami co 2-3 godziny a także po każdej kąpieli. Unikamy słońca w godzinach od 10 do 15 i opalamy się najlepiej w tzw. półcieniu czyli pod parasolką. Głowę chronimy kapeluszem z szerokim rondem lub czapką z daszkiem a oczy okularami przeciwsłonecznymi. Tak uzyskana opalenizna będzie nie tylko zdrowsza ale również bardziej długotrwała.

(ag)