Chodzenie pieszo oraz dojeżdżanie na rowerze do pracy mogą mieć związek z mniejszą liczbą zawałów serca - informuje „European Journal of Preventive Cardiology”.

zdj. ilustracyjne /Pixabay

Według nowego badania dojeżdżanie rowerem i chodzenie pieszo do pracy wiązało się z mniejszą liczbą zawałów serca u 43 milionów dorosłych w Anglii. Przeanalizowano dane ze spisu powszechnego z roku 2011, które objęły 43 miliony osób w wieku 25-74 lat zatrudnionych w Anglii.

W przypadku kobiet, które chodziły do pracy, w następnym roku nastąpiło zmniejszenie liczby zawałów serca o 1,7 proc. W przypadku mężczyzn, którzy przejechali rowerem do pracy, w następnym roku także nastąpiło zmniejszenie liczby zawałów serca o 1,7 proc.

W danych ze spisu powszechnego z roku 2011 wyraźna była również różnica płci. Do pracy jeździ rowerem więcej mężczyzn niż kobiet (3,8 proc. vs. 1,7 proc.), ale do pracy chodzi więcej kobiet niż mężczyzn (11,7 proc vs 6,0 proc.).

Chociaż nie możemy jednoznacznie stwierdzić, że aktywna podróż do pracy obniża ryzyko zawału serca, badanie wskazuje na taki związek - zaznaczył główny autor, prof. Chris Gale, konsultant kardiolog z University of Leeds. Efekt aktywnego dojazdu do pracy jest dość niewielki w porównaniu z silniejszymi determinantami zdrowia sercowo-naczyniowego, takimi jak palenie tytoniu, otyłość, cukrzyca i regularne ćwiczenia. Jednak badanie to wyraźnie sugeruje, że wysiłek w drodze do pracy może potencjalnie przynieść ogólnokrajową poprawę dotyczącą zdrowia i dobrego samopoczucia" - dodaje specjalista.