Od początku roku na grypę w Polsce zmarło już 7 osób. Kolejne dwa przypadki śmiertelne odnotowano w Krakowie. W sumie w tym czasie prawie 272 tysiące osób zachorowało na grypę - to oficjalne dane zakładu epidemiologii Państwowego Zakładu Higieny.

Zdjęcie ilustracyjne /Ryan Remiorz /PAP/PA

Najwięcej przypadków grypy stwierdzono w województwie Mazowieckiem, w Małopolsce i Wielkopolsce. Jak podaje Państwowy Zakład Higieny, od początku roku na grypę zachorowało 272 tysiące osób. 

Trzy osoby zmarły w Krakowie, trzy zgony z powodu grypy odnotowano na Śląsku, a jeden w Kujawsko-Pomorskiem.

Dobra wiadomość - jak podkreśla prof. Lidia Brydak z Zakładu Wirusologii PZH - jest taka, że większość potwierdzonych przypadków grypy spowodował wirus typu B - mniej podatny na mutacje, który nie jest w stanie wywołać pandemii. Z drugiej strony pod względem szczepień wciąż zajmujemy ostatnie miejsce w Europie.

Jeżeli są zachorowania, to niestety na własne życzenie. Bo jeżeli procent zaszczepienia populacji to jest tylko 3,6 - to na co my mamy liczyć- komentuje prof. Brydak. Dodaje, że przeciwciała po szczepieniu powstają już siódmego dnia, i zaznacza, że cały czas można i warto się zaszczepić - unikając jedynie kontaktu z osobą zaraz po szczepieniu.

Dlaczego grypa tej zimy jest tak groźna?

Problem tegorocznej grypy polega na tym, że szczepionka jest nieco mniej skuteczna – mówi prof. Paweł Górski, kierownik I Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Jednak – podkreślił – szczepienia przeciwko grypie są konieczne, chyba że są autentyczne przeciwwskazania. czytaj więcej

Jak objawia się grypa?

Grypa to ostre zakażenie górnych dróg oddechowych, wywoływane przez wirusy. Sezon zachorowań na grypę trwa od października do kwietnia, a jego szczyt przypada między styczniem a marcem.

Choroba objawia się najczęściej pojawiającą się nagle wysoką gorączką. Występują także dreszcze, bóle mięśni i głowy, uczucie rozbicia i osłabienia. Suchy kaszel, ból gardła i katar są także objawami grypy, ale zazwyczaj nie są nasilone. U dzieci natomiast pojawia się m.in. senność bądź rozdrażnienie, a także brak apetytu lub wymioty. Okres wylęgania tej choroby wynosi 1-7 dni. Dorosły zakaża innych 1 dzień przed i 3-5 dni po wystąpieniu objawów (czasem nawet do 10 dni), a małe dzieci - kilka dni przed i ok. 10 dni po wystąpieniu objawów.

(ag)