Gotowa jest już nowa szczepionka przeciwko grypie. Do aptek i przychodni jej partie trafią za miesiąc, na przełomie sierpnia i września. Skład preparatu zmodyfikowano zgodnie z najnowszymi prognozami dotyczącymi grypy Światowej Organizacji Zdrowia.

Szczepionka będzie nas chroniła przed dwoma typami grypy A i B. Będzie różnić się od szczepionki z ubiegłego roku, bo wprowadzono dwa nowe antygeny A. Dla pacjentów oznacza to, że ochrona będzie odpowiednia dla przewidywanego przez Światową Organizację Zdrowia rozprzestrzeniania się wirusa grypy na półkuli północnej - podkreśla profesor Teresa Jackowska, ekspert Ogólnopolskiego Programu Zwalczana Grypy. Zaszczepić można się, gdy szczepionka jest dostępna. Powinniśmy pamiętać, że szczyt działania szczepionki występuje około 4-6 tygodni po zaszczepieniu - dodaje pulmonolog profesor Adam Antczak.

Dwa wirusy grypy A są groźne. Grypa B częściej przebiega łagodnie, ale też może dać powikłania. Dwa nowe składy wirusa A świadczą o tym, że może być to dość groźny przebieg grypy - tłumaczy profesor Teresa Jackowska w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Michałem Dobrołowiczem.

W ostatnim sezonie z powodu grypy i jej powikłań zmarło w Polsce 149 osób - to najwięcej zgonów od 5 lat. Jednocześnie spadła liczba zachorowań na grypę. Według ekspertów, wyższa śmiertelność wynika przede wszystkim z faktu, że za większość przypadków zachorowań odpowiada wirus A/H1N1, który niesie za sobą ryzyko bardzo groźnych powikłań.

Szczepionka przeciwko grypie jest częściowo refundowana dla osób, które skończyły 65 lat.  Tacy pacjenci mogą ją kupić z 50-procentowa odpłatnością. Zapłacą za nią około 20-25 złotych. W Polsce najwyższy poziom wyszczepialności każdego roku notuje się właśnie w grupie wiekowej 65+, co m.in. wynika z obecnej sytuacji refundacyjnej (refundacja 50% ceny dla populacji 65+). W 2018 roku zaszczepiło się 14,2% seniorów. To wciąż o wiele za mało, by dorównać do poziomu rekomendowanego przez WHO i Unię Europejską.

Opracowanie: