"Przestrzeganie pięciu zasad dotyczących zdrowego trybu życia może wymiernie poprawić stan naszego zdrowia i przedłużyć nam życie nawet o ponad 10 lat" - przekonuje na łamach czasopisma "Circulation" grupa naukowców pod kierunkiem badaczy z Harvard T.H. Chan School of Public Health w Bostonie. Same wskazania nie są niespodzianką, obejmują zdrową dietę, aktywność fizyczną, utrzymywanie właściwej wagi, niepalenie papierosów i ograniczenie ilości wypijanego alkoholu, ale zaskakuje siła efektu, który dzięki ich przestrzeganiu można osiągnąć.

Zdjęcie ilustracyjne /Pexels photo /Internet

Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne zwraca uwagę na fakt, że choć Stany Zjednoczone są jednym z najbogatszych krajów świata, średnia długość życia jest tam wciąż krótsza, niż w wielu innych rozwiniętych krajach, jak Japonia, Kanada, czy Norwegia. Decyduje o tym większa liczba przypadków przedwczesnej śmierci związanej z chorobami układu krążenia, zawałami serca, czy udarami mózgu. Zdaniem ekspertów z USA to skutek nadmiernej uwagi jaką amerykańska medycyna przywiązuje do tworzenia nowych leków i metod terapii, zbyt małym nacisku na profilaktykę. 

By przekonać się o tym, jakie znaczenie dla długości życia ma przestrzeganie kilku podstawowych zasad, przeanalizowano wyniki szeregu wieloletnich programów badawczych. Skoncentrowano się na pięciu zasadach zdrowego życia, niepaleniu papierosów, zdrowej diecie, regularnej aktywności fizycznej na poziomie co najmniej 30 minut dziennie, utrzymywaniu zdrowej wagi (na poziomie BMI od 18,5 do 24,9) i umiarkowanym spożyciu alkoholu (5-15 g alkoholu dziennie dla kobiet i 5-30 g dla mężczyzn). 

Badacze z Bostonu wraz ze współpracownikami przeanalizowali zbierane przez 34 lata dane dotyczące 78865 kobiet i zbierane przez 27 lat dane dotyczące 44354 mężczyzn. W objętym badaniami okresie zmarło 42167 osób, z czego 13953 na choroby nowotworowe, a 10689 na choroby układu krążenia. Potwierdziło się, że przestrzeganie wszystkich pięciu zasad dbania o zdrowie znacząco przedłużało i kobietom, i meżczyznom życie. Dokładnie mówiąc, każde z indywidualnych prozdrowotnych zachowań miało korzystne działanie, a najwięcej zyskiwali ci, którzy porzestrzegali wszystkich pięciu. 

Autorzy pracy oszacowali, że dla kobiet, które nie przestrzegały żadnego z pieciu wskazań, oczekiwana długość życia w wieku 50 lat wynosiła 29 lat, w przypadku mężczyzn - 25,5 roku. U kobiet, które przestrzegały wszystkich pieciu warunków, oczekiwana długość życia w wieku 50 lat wzrastała do średnio 43,1 roku, u mężczyzn do 37,6 roku. To oznacza, że trzymanie się tych zasad zdrowego trybu życia pozwalało kobietom przedłużyć sobie zycie o przeciętnie ponad 14 lat, mężczyznom przeciętnie o ponad 12. Inaczej mówiąc, w porównaniu do tych którzy nie przestrzegali żadnej z tych zasad, osoby przestrzegające wszystkich pięciu miały w okresie trwania badań o 74 proc. mniejsze ryzyko śmierci, w tym o 82 proc. mniejsze ryzyko śmierci na chorobę układu krążenia i o 65 proc. mniejsze ryzyko śmierci z powodu choroby nowotworowej. 

"Określenie związków między przejawami zdrowego stylu życia a wydłużeniem oczekiwanej długości życia ma znaczenie nie tylko dla naszych, indywidualnych wyborów, ale też dla formułujących przekaz przedstawicieli służby zdrowia i podejmujacych decyzje polityków" - podkreśla pierwszy autor pracy, dr Frank B. Hu z Harvard T.H. Chan School of Public Health w Bostonie. "Kluczowe znaczenie ma położenie nacisku na profilaktykę. Profilaktyka zwiazana ze zmianami diety i trybu życia może mieć gigantyczne znaczenie dla zmniejszenia ryzyka przewlekłych chorób, wydłużenia życia i obniżenia kosztów opieki zdrowotnej".