Chcesz lepiej spać w nocy? W ciągu dnia warto zmęczyć się na siłowni. W cyklu Twoje Zdrowie podpowiadamy, w jaki sposób zadbać o zdrowy, regenerujący sen. "Ćwiczenia pomogą wyciszyć emocje, które przeżywamy przez cały dzień" - podpowiadają trenerzy personalni.

Zdjęcie ilustracyjne /Pexels photo /Internet

W ciągu dnia możemy robić mocne treningi na wysokim tętnie. Im bliżej wieczoru, tym ćwiczenia powinny być spokojniejsze. Jeśli chcemy dobrze spać, proponuję wyciszyć organizm: możemy wybrać jogę, pilates, delikatne ćwiczenia rozciągające, które pozytywnie wpłyną na to, że nasz sen będzie mocny - podpowiada trener personalny Aneta Nikodemska. Trenerzy dodają, że trening powinien zakończyć się 2-3 godziny przed pójściem spać, żeby organizm zdążył się wyciszyć.

Przysiady tuż przed snem? "Jak najbardziej"

Trenerzy nie zniechęcają jednak od wykonania kilku lub kilkunastu przysiadów tuż przed pójściem spać. Dziesięciu pompek albo piętnastu przysiadów nie traktujemy jak trening. To rozruch, który dodatkowo nas zmęczy, a wielu osobom może pomóc w szybkim zaśnięciu - dodaje Aneta Nikodemska. Właśnie przysiady polecane są jako delikatne i rozluźniające ćwiczenia, które pomagają szybciej zasnąć i lepiej się wyspać. Przysiady powinniśmy wykonać tak, żeby poczuć. Nie ma tu przedziału: 5, 10, 15 przysiadów, dla kogoś to będzie 25 przysiadów... Chodzi o to, żeby dostać lekkiej zadyszki i poczuć to w naszych mięśniach, nogach, pupie. W domu można to robić bez żadnych dodatków i ciężarków - podkreśla Patryk, trener personalny. 

JAK POPRAWNIE WYKONAĆ PRZYSIAD? ZOBACZ, JAK PREZENTUJE TO TRENERKA PERSONALNA ANETA NIKODEMSKA

Pracujesz w nocy? "Trening pomoże ci odpocząć"

Pracujesz w nocy? Wieczorny trening pomoże ci lepiej odpocząć i szybciej zasnąć w ciągu dnia - podpowiadają trenerzy. Jeśli pracujemy w nocy, a śpimy w ciągu dnia, to znaczy, że wieczorem możemy zrobić mocniejszy trening. Cała noc jest przed nami. Rano, gdy będziemy szli spać, ten sen będzie głęboki, a nie płytki. Każdy powinien słuchać swojego organizmu, dać sobie trochę czasu, żeby wyciszyć go i spokojnie zasnąć - podkreśla Aneta Nikodemska.

(ag,rs)