Są już pierwsze komentarze i reakcje po ogłoszeniu przez Narodowy Fundusz Zdrowia listy szpitali zakwalifikowanych do sieci. Nie znalazł się na niej między innymi Szpital Urologiczny w Katowicach. Z kolei w Łodzi do sieci weszły szpitale, które nie spełniły wymogów formalnych.

REKLAMA
Uniwersyteckie Centrum Kliniczne imienia profesora Kornela Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. /Andrzej Grygiel /PAP

Śląsk bez amerykańskiej kardiochirurgii

Na Śląsku poza szpitalem urologicznym na ul. Strzeleckiej, w sieci zabrakło miejsca dla kardiochirurgii Polsko Amerykańskich Klinik Serca w Bielsku-Białej. Na terenie całego województwa śląskiego finansowania nie mają także niektóre oddziały okulistyczne, laryngologiczne, neurologiczne i chirurgii naczyniowej. Te podmioty będą musiały startować w konkursach.

Około 50 procent świadczeń w zakresie chirurgii naczyniowej jest poza siecią. To jest sygnał dla mnie, że te konkursy muszą być, bo brakuje takich świadczeń na terenie regionu północnego, Częstochowy, Katowic i Bielska- Białej. Nie ma w sieci także wszystkich oddziałów okulistycznych, laryngologicznych, kardiochirurgii i neurologii. Te konkursy muszę ogłosić na danym terenie. To jest dla mnie oczywiste - mówi dyrektor śląskiego oddziału NFZ Jerzy Szafranowicz. Konkursów można się spodziewać po 15 lipca.

SPRAWDŹ PEŁNĄ LISTĘ SZPITALI ZAKWALIFIKOWANYCH DO SIECI

Na specjalny wniosek dyrektora, w sieci znalazły się szpitale, które pierwotnie nie kwalifikowały się do tego: Szpital Geriatryczny w Katowicach, Śląskie Centrum Reumatologii, Rehabilitacji i Zapobiegania Niepełnosprawności w Ustroniu, Wojewódzkie Centrum Pediatrii "Kubalonka" w Istebnej, NZOZ Zakład Pulmonologii w Tarnowskich Górach, SP ZOZ Szpital Kolejowy w Wilkowicach-Bystrej.

Ponad 500 łóżek poza siecią w Dolnośląskiem

Na Dolnym Śląsku w sieci znalazło się 45 placówek. 36 będzie musiało startować w konkursach.

Są to wszystko tak zwane jednodniówki, czyli szpitale jednego dnia. W większości szpitale dotyczące operacji zaćm i wykonujące zabiegi endoprotezy. Te szpitale, z racji tego, że są długie kolejki, będą startować w konkursie i na pewno będą świadczyć usługi dla mieszkańców Dolnego Śląska - mówi Andrzej Oćwieja, dyrektor dolnośląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. Konkursy dla tych placówek rozpoczną się na przełomie lipca i sierpnia.

Na listę udało się wpisać trzy dodatkowe szpitale, które wprost nie realizują zapisów ustawowych, ale są ważne dla bezpieczeństwa Dolnoślązaków. Zapełniają białe plamy - mówi Paweł Hreniak, wojewoda dolnośląski. Mowa o Dolnośląskim Centrum Rehabilitacji w Kamiennej Górze, Miedziowe Centrum Zdrowia w Lubinie i Dolnośląskie Centrum Chorób Serca Medinet we Wrocławiu.

Łódzka sieć ze strategicznymi punktami

Szpital im. Biegańskiego w Łodzi oraz Centrum Nu-Med w Tomaszowie Mazowieckim znalazły się w sieci szpitali województwa łódzkiego, mimo że nie spełniały wymogów formalnych. Łódzki NFZ uznał, że udzielane przez nie świadczenia zaspokajają istotne potrzeby zdrowotne mieszkańców regionu.

Oba podmioty nie spełniały kryteriów wynikających z ustawy, jednak ich działalność zabezpiecza istotne potrzeby zdrowotne mieszkańców regionu, dlatego wnioskowałem do Ministerstwa Zdrowia o zaliczenie ich do sieci. Wniosek został zaakceptowany - podkreślił dyrektor łódzkiego oddziału NFZ Artur Osiński na konferencji poświęconej ogłoszeniu sieci szpitali dla województwa łódzkiego.

Poza siecią znalazło się 28 placówek. Według Osińskiego, nie mają one strategicznego znaczenia.

NFZ nie będzie likwidował żadnego szpitala; placówki, które znalazły się poza siecią, będą mogły uczestniczyć w postępowaniach konkursowych na dotychczasowych zasadach i w ramach konkursu będą mogły zostać wybrane jako jednostki uzupełniające sieć szpitali - wyjaśnił.

W Małopolsce połowa szpitali poza listą

W województwie małopolskim niemal połowa placówek medycznych nie znalazła się na liście szpitali, które mają zapewnione finansowanie. Zaskoczenia raczej nie ma. Poza lista są placówki mniejsze i te które specjalizują się przede wszystkim w jednej dziedzinie medycyny.

W Krakowie poza ministerialną listą znalazły się miedzy innymi szpital Ginekologiczno-Położniczy Ujastek, Wojewódzki Szpital Okulistyczny, czy Krakowskie Centrum Rehabilitacyjno-Ortopedyczne. Na Podhalu - Szpital Miejski w Rabce Zdroju i Wojewódzki Szpital Rehabilitacyjny w Zakopanem. W Tarnowie - Szpital Położniczo-Ginekologiczny w Roztoce i Centrum Zdrowia Tuchów. W Wadowicach poza siecią znalazł się między innymi szpital geriatryczny.

W zachodniopomorskim dużo znaków zapytania

7 zachodniopomorskich szpitali nie znalazło się na ogłoszonej przez NFZ liście lecznic z pewnym finansowaniem. To lecznice oferujące jednodniową opiekę. Prawdziwym problemem może być obcięcie dofinansowania dla wybranych oddziałów szpitali, które znalazły się w sieci.

W przypadku szpitala w Szczecinie-Zdrojach, drugiej co do wielkości lecznicy, pod znakiem zapytania stanęła przyszłość oddziałów laryngologicznego, urologicznego, okulistycznego, neonatologicznego oraz działających tam poradni. Na te oddziały szpital gwarantowanych pieniędzy nie dostanie. Ogłoszony ma być konkurs, ale nie wiadomo kiedy i nie wiadomo na jaką kwotę. Wiadomo, że dotyczyć ma tylko leczenia dzieci.

W Pomorskiem szykują się odwołania

W województwie pomorskim w sieci szpitali nie znalazło się szesnaście podmiotów, które wcześniej otrzymywały finansowanie NFZ jako szpitale. Jedna z takich placówek, Gdańskie Centrum Sercowo-Naczyniowe zapowiada odwołanie się od tej decyzji do ministra zdrowia.

Dyrektor Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Elżbieta Rucińska-Kulesz powiedziała, że w pomorskim w sieci szpitali "nie zmieściło się szesnaście podmiotów", które wcześniej miały finansowane takie, jak placówki szpitalne.

To nie znaczy, że te szesnaście podmiotów to są podmioty szpitalne, bo żaden z nich w rozumieniu ustawy nie jest; i dlatego właśnie nie znalazł się w sieci - podkreśliła. Zaznaczyła, że stanowią one bardzo, bardzo małą skalę rynku.

W Pomorskiem w sieci nie znalazło się kilka podmiotów zajmujących się pacjentami w zakresie schorzeń sercowo-naczyniowych, jednak dyrektor pomorskiego NFZ nie obawia się pogorszenia opieki dla takich pacjentów. Nie obawiam się tego, bo po zmianie planu finansowego będziemy rozpisywać postępowania uzupełniające na te rodzaje świadczeń, które pacjentom Pomorza są szczególnie potrzebne i niewątpliwie do nich należą świadczenia z zakresu kardiologii inwazyjnej i kardiochirurgii- wyjaśniła.

Świętokrzyskie bez kilku oddziałów

20 świętokrzyskich szpitali zostało zakwalifikowanych do tzw. sieci szpitali, a dwie lecznice kardiologiczne, prowadzone w regionie przez prywatne spółki, znalazły się poza siecią.

Do sieci zakwalifikowano m.in. znajdujące się w Kielcach: Świętokrzyskie Centrum Onkologii, Świętokrzyskie Centrum Matki i Noworodka, Szpital Kielecki św. Aleksandra, Wojewódzki Szpital Zespolony, Szpital Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Znalazły się w niej także: Specjalistyczny Szpital Ortopedyczno-Rehabilitacyjny "Górka" w Busku-Zdroju i Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. św. Rafała w Czerwonej Górze.

10 placówek zaliczonych do sieci nie zakwalifikowało do niej wszystkich oddziałów. Chodzi m. in. o szpital w Końskich (dermatologia, gastroenterologia, reumatologia, chirurgia naczyniowa), geriatrię w Busku-Zdroju i Staszowie, reumatologię we Włoszczowie i w Starachowicach, alergologię w Czerwonej Górze.

W warmińsko-mazurskim każdy powiat ma swój szpital

4 placówki spośród 36 na Warmii i Mazurach znalazły się poza siecią szpitali; to placówki, które udzielają pacjentom świadczeń z zakresu m.in. kardiologii, radioterapii i nefrologii.

Jak poinformował w środę Andrzej Zakrzewski, dyrektor tamtejszego NFZ, w regionie Warmii i Mazur 32 szpitale znalazły się w sieci placówek z gwarantowanym finansowaniem. Są wśród nich: Wojewódzki Szpital Rehabilitacyjny dla Dzieci w Ameryce, olsztyński Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej "Malarkiewicz i Spółka" z oddziałami ginekologicznym i neonatologicznym, Poliklinika z Warmińsko-Mazurskim Centrum Onkologii w Olsztynie, Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Olsztynie, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny czy Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Olsztynie.

Szpitale na Warmii i Mazurach były bardzo dobrze zarządzane, nie mieliśmy bardzo dużych problemów w wprowadzaniem szpitali do systemu. Nie ma ani jednego powiatu, który nie ma przynajmniej jednego szpitala zakwalifikowanego do sieci- podkreślił Zakrzewski.

Lubuskie bez szpitali jednodniowych

W województwie lubuskim w sieci znalazła się większość szpitali, w tym wszystkie powiatowe. Nie ma w niej podmiotów realizujących świadczenia wyłącznie w trybie jednodniowym, planowym oraz trzech oddziałów w trybie hospitalizacji - poinformował dyrektor oddziału NFZ Piotr Bromber.

Opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień nie są objęte siecią. Szpitale psychiatryczne obecnie zostają na takich samych zasadach. Będą kontraktowane. W tej chwili przedłużyliśmy z nimi umowy do połowy przyszłego roku - mówi Bromber.

W Lubuskiem w sieci znalazło się 20 lecznic - najwięcej, głównie powiatowych, w grupie obejmujących szpitale I stopnia, czyli najniższego. W grupie II stopnia jest Szpital Międzyrzecki i Lubuskie Centrum Ortopedii w Świebodzinie.

Ogłoszone we wtorek wykazy szpitali sieciowych zostaną jeszcze do 26 września uzupełnione o placówki, które powstaną w wyniku połączenia dwóch lub więcej podmiotów leczniczych.

Podstawą finansowania szpitali w sieci jest ryczałt, którego wysokość wylicza się na podstawie liczby i struktury sprawozdanych w poprzednim okresie świadczeń. W pierwszym kwartale funkcjonowania sieci brane są pod uwagę świadczenia wykonane przez szpital w 2015 roku (ale według ceny obowiązującej w dniu wejścia w życie sieci). Ryczałt jest wyliczony według wzoru określonego w rozporządzeniu, który jest jednakowy dla wszystkich szpitali.

Dodatkowo odrębnie finansowane będą świadczenia szczególnie istotne z punktu widzenia potrzeb pacjentów, np. odbieranie porodów, udzielanie pomocy w razie zawałów serca, programy lekowe, endoprotezy stawu biodrowego i kolanowego czy świadczenia związane z leczeniem onkologicznym.

Szpitale, które nie zakwalifikowały się do sieci, będą mogły - tak jak to było dotychczas - przystąpić do konkursów świadczeń. Do konkursów mogą też przystąpić szpitale sieciowe, które będą chciały otrzymać finansowanie, np. na funkcjonowanie dodatkowych oddziałów.

(ag)