Ustawa "Apteka dla aptekarza" zapewnia stabilne ceny leków, a ewentualne podwyżki nie mają z nią bezpośredniego związku - ocenia wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Marek Tomków. Przeciwnego zdania jest Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET, który ostrzega przed wzrostem cen leków.

Zdjęcie ilustracyjne /Pexels photo /

Ustawa, zwana "Apteką dla aptekarza", już na etapie procedowania budziła rozbieżne opinie; dzieliła zarówno samych farmaceutów, przedsiębiorców, jak i polityków. W czwartek Naczelna Rada Aptekarska zorganizowała konferencję prasową, na której podsumowała pierwsze sto dni obowiązywania nowych przepisów.

Stabilna cena leków

Zdaniem samorządu aptekarskiego, ustawa zapewnia stabilny poziom cen leków, a ewentualne podwyżki nie mają bezpośredniego związku z wejściem regulacji w życie.

Wiceprezes Tomków podkreślał, że systematycznie zmniejsza się różnica cen leków w aptekach sieciowych i indywidualnych, w kwietniu wynosiła ona niespełna 3 proc.

Wielu pacjentów wciąż tej różnicy nie widzi, przede wszystkim dlatego, że opiera swoje dane o aptece na podstawie "leków opiniotwórczych" - to jest kilkadziesiąt leków, które mają celowo obniżoną cenę, po to by pacjent taką aptekę postrzegał jako znacznie tańszą - powiedział.

Rynek jest zabetonowany

Pierwsze miesiące obowiązywania ustawy skomentował także Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNET. W przesłanym w czwartek komunikacie ocenił, że ustawa wprowadziła "najbardziej przeregulowany i restrykcyjny model rynku aptecznego, niespotykany w rozwiniętych krajach Zachodu, zabetonowała rynek aptek i zaczyna wpływać na spadek ich liczby oraz wzrost cen leków".

W komunikacie wskazano, że z danych PEX Pharma Sequence wynika, że w okresie od czerwca do sierpnia 2017 ceny leków wydawanych bez recepty wzrosły o 4,1 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku 2016, a leków nierefundowanych wydawanych na receptę - o 6,4 proc. Ten wzrost, choć bardzo wysoki, byłby jeszcze wyższy, gdyby nie był amortyzowany zwiększoną liczbą otwarć aptek w połowie roku, związaną ze spodziewanym zabetonowaniem rynku, ale z czasem ten bodziec ulegnie osłabieniu - ocenia ekspertka Konfederacji Lewiatan dr Dobrawa Biadun.

Zgodnie z ustawą, zezwolenie na prowadzenie apteki może uzyskać jedynie farmaceuta posiadający prawo wykonywania zawodu, prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, a także spółka jawna lub spółka partnerska, której przedmiotem działalności jest wyłącznie prowadzenie aptek, i w której wspólnikami (partnerami) są wyłącznie farmaceuci. Farmaceuta może posiadać maksymalnie cztery apteki.

Przesłankami do wydania zezwolenia jest co najmniej 3 tys. mieszkańców gminy przypadających na jedną aptekę i odległość 500 m od apteki już istniejącej. Wyjątkiem (przy mniejszej liczbie mieszkańców) są sytuacje, gdy odległość od miejsca planowanej apteki do najbliższej już funkcjonującej wynosi co najmniej 1000 m lub apteka została nabyta od spadkobiercy w całości i jej adres pozostaje aktualny.

Zdaniem Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET regulacje te praktycznie uniemożliwiają otwieranie aptek w największych polskich miastach. "Dotyczy to przede wszystkim miejsc najbardziej dogodnych dla pacjentów tj. w centrów miast i miasteczek, szpitali, przychodni, dworców, lotnisk czy centrów handlowych" - przekonują.

Z kolei wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej powiedział, że z przeprowadzonych analiz wynika, że w Polsce dostępnych jest jeszcze ok. 800 atrakcyjnych lokalizacji, w których mogą być otwierane apteki. Przykładowo w Warszawie może być otworzonych jeszcze 25 aptek, a w Rudzie Śląskiej - 24.

Tomków powiedział, że farmaceuci nie muszą obawiać się o brak pracy, ponieważ na rynku nadal brakuje farmaceutów i dostępnych jest dla nich wiele ofert pracy. Zapewnił, że młodzi farmaceuci mają możliwość prowadzenia własnej apteki, mogą np. przejmować już działające placówki.

Nowe przepisy nie są stosowane do postępowań wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, dotyczących wniosków o wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki. Ważność zachowają też już wydane zezwolenia na prowadzenie aptek ogólnodostępnych - nowelizacja dotyczy tylko nowo otwieranych placówek.

(AG)