Od początku roku sanepid odnotował prawie 4 tysiące przypadków boreliozy, czyli choroby przenoszonej przez kleszcze choroby. Lekarze ostrzegają, że kleszcze są groźne i mogą nas zaatakować, gdy temperatura przekracza 8 stopni Celsjusza.

Specjaliści przypominają, że ryzyko zakażenia boreliozą maleje, gdy przed wycieczką do parku czy lasu stosujemy środki odstraszające kleszcze. Nie bójmy się repylentów. Wśród wielu pacjentów panuje przekonanie, że chemia jest zła. Niekoniecznie, kleszcze boją się tego, unikają, nie podchodzą. Na szczęście nie każdy kleszcz jest groźny. Około 25 procent kleszczy przenosi boreliozę, a 6 procent kleszczowe zapalenie mózgu - podkreśla doktor Marta Marwicz z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. 

Nie można tego rozpoznać patrząc na kleszcza. Po wyjęciu z ciała możemy kleszcza przebadać w laboratorium i wtedy wiemy, czy był zarażony konkretną chorobą czy nie, ale nie jest to jeszcze informacja, czy nas zaraził czy nie - dodaje.

Jak rozpoznać boreliozę? "Charakterystyczny rumień"

Lekarze zwracają uwagę, że objawy towarzyszące boreliozie są też charakterystyczne dla wielu innych chorób. Typową cechą boreliozy jest tworzący się wokół ukąszenia rumień. Borelioza jest wtedy w fazie rozwoju i konieczne jest podanie antybiotyku. 

Pojawić mogą się także objawy neurologiczne, czyli między innymi drżenie mięśni i zaburzenia równowagi. Inne objawy to przemęczenie, upośledzenie wzroku i słuchu, zaburzenia koncentracji i zapalenie stawów. Specjaliści podkreślają, że zachorować mogą nawet dzieci. 

Boreliozę przenoszą tylko kleszcze

Boreliozą można zarazić się jedynie poprzez ugryzienie kleszcza. Choroba może przenosić się z człowieka na człowieka tylko w sytuacji, gdy kobieta jest w ciąży. Jeśli będzie zarażona, dziecko także zachoruje. Lekarze nie mają do dyspozycji szczepionki przeciwko boreliozie. 

Borelioza to choroba spowodowana przez zakażenie pałeczką krętka, czyli groźną bakterią obecną w ślinie i wymiocinach kleszcza. Te bakterie przenikają do tkanek ludzkich i tam żyją. 

Przed kleszczami ostrzega wiele stacji sanitarno-epidemiologicznych. Komunikat w tej sprawie wydał między innymi Sanepid w Radomiu. W regionie od początku roku do połowy kwietnia odnotowano tam 12 przypadków boreliozy.

ZOBACZ WIĘCEJ:

ZABEZPIECZ PRZED KLESZCZAMI SIEBIE I SWOJEGO PSA >>>

JAKIE SĄ NAJCZĘSTSZE OBJAWY BORELIOZY? >>>