PrEP, czyli przedekspozycyjna profilaktyka zakażenia wirusem HIV to - według lekarzy - skuteczny sposób na zmniejszenie ryzyka takiego problemu w czasie wakacji. Specjaliści podkreślają, że jest to uznana metoda zapobiegania zakażeniom HIV, zgodna z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Naukowego AIDS.

REKLAMA

Idea jest prosta: jeżeli będziemy nasyceni lekiem branym w odpowiedni sposób, to w kontaktach seksualnych, gdzie nadal zalecane jest stosowanie prezerwatyw, nie będziemy w stanie zakazić się wirusem HIV od osoby, która jest nosicielem wirusa i często nawet o tym nie wie. Chodzi tu o farmakologię i przyjmowanie tabletek - tłumaczy doktor Aneta Cybula, specjalista chorób zakaźnych z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Pracuję w tym zawodzie 25 lat i widzę bardzo różne osoby, które przychodzą zakażone wirusem HIV: od 19-latków po 60-latki. Te osoby nie wiedziały o takiej profilaktyce, nie badały się w tym kierunku mając wiele kontaktów sekusalnych. PrEP jest obecny w wielu krajach, gdzie mimo że mieszkańcy wiedzą o niebezpieczeństwie, jakie niesie ze sobą wirus HIV, wciąż zarażają się. W praktyce PrEP polega na przyjmowaniu jednej tabletki dziennie, która działa w taki sposób, aby wirus HIV nie rozwinął się w człowieku - dodaje.

Lekarze podkreślają, że ten typ profilaktyki może być stosowany zarówno przez kobiety, jak i przez mężczyzn. Od płci zależy czas nasycenia. U kobiet wynosi on 20, a u mężczyzn 7 dni. Istnieje też tak zwany PrEP na żądanie. Polega to na tym, że przed planowanym stosunkiem seksualnym sięga się po podwójną dawkę tabletki, w określonym schemacie. Jest to skuteczne w obu sytuacjach - dodaje doktor Aneta Cybula.

Na starcie wakacji lekarze zalecają wykonanie badań w kierunku zakażenia wirusem HIV, kiły, wirusem HCV, czyli wirusowego zapalenia wątroby typu B, rzeżączki oraz sprawdzających funkcje nerek. Tabletki stosowane w ramach PrEP, zawierające odpowiednie substancje czynne, oddziałują na nerki i w związku z tym nie każdy może je stosować. Tylko osoby, które nie są zakażone wirusem i nie mogą przenieść żadnej innej choroby, mogą być włączone w schemat profilaktyki przedekspozycyjnej - dodaje doktor Aneta Cybula.