Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie awarii stacji uzdatniania wody w Otwocku. Od środy mieszkańcy Otwocka i gminy Karczew (woj. mazowieckie) borykają się z poważnym problemem - woda z kranu stała się niezdatna do celów sanitarnych i spożywczych.
Z informacji przekazanych przez prok. Norberta Antoniego Wolińskiego, rzecznika Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, wynika, że śledztwo dotyczy nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób "mającego postać uszkodzenia, a w konsekwencji unieruchomienia urządzenia użyteczności publicznej dostarczającego wodę pitną na terenie Otwocka i Karczewa".
"Z dotychczas dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że zaistniałe uszkodzenie urządzenia użyteczności publicznej nie było spowodowane umyślnym działaniem osób trzecich. W śledztwie podjęte zostały czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia" - zaznaczył prok. Woliński.
W sobotę wyniki badań
W sobotę będą znane wyniki badań próbek wody, pobrane z wodociągu w Otwocku. Urząd miejski zapowiedział na godz. 12:00 konferencję prasową.
Mieszkańcy dowiedzą się, czy wody z kranu będzie można używać do celów sanitarnych.
Pierwsze informacje w kwestii tego, czy woda jest zdatna do picia, mają pojawić się dopiero pod koniec przyszłego tygodnia.
Uwaga na oszustów
W związku z awarią magistrali wodociągi otwockie ostrzegają przed oszustami podszywającymi się za pracowników wodociągów.
"Otrzymujemy doniesienia o osobach, które podając się za pracowników OPWiK, odwiedzają domostwa i dokonują kradzieży" - poinformowało w piątek Otwockie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.
Przedsiębiorstwo zaznaczyło, że każdy pracownik OPWiK posiada legitymację służbową, która potwierdza jego tożsamość. Na legitymacji jest zdjęcie i numer identyfikacyjny. Pracownik musi przedstawić się oraz okazać dokument na prośbę klienta.
Jeśli mieszkańcy mają jakiekolwiek wątpliwości, proszeni są o natychmiastowy kontakt telefoniczny pod numerem alarmowym (22) 779 48 78. Ten numer jest czynny także poza standardowymi godzinami pracy biura.
Beczkowozy na ulicach miasta
Na ulicach Otwocka rozstawionych jest 20 beczkowozów, na terenie Karczewa i na ul. Częstochowskiej w Otwocku Małym 14 beczkowozów. Jest w nich zarówno woda spożywcza, jak i sanitarna. Obok wystawiana jest też woda butelkowana dla mieszkańców.
W większości bloków i domów woda jest już w kranach. Mam już wodę w kranach, jednak jest ona mętna. Nie jest brązowa ani żółto-brązowa, jak to było w środę - powiedziała RMF FM mieszkanka jednego z osiedli w centrum Otwocka pani Małgorzata.
Władze Otwocka poinformowały w piątek, że na parkingu przy ul. Andriollego w centrum miasta można pobierać wodę z dużej strażackiej cysterny, która mieści 23 tys. l wody. Zachęcają zwłaszcza przedsiębiorców do korzystania z tego punktu poboru wody, który jest czynny od godz. 6:00 do godz. 22:00. Jest to woda spożywcza, której można używać po przegotowaniu do picia i celów spożywczych.
Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych poinformowała w piątek, że w odpowiedzi na czwartkowy wniosek wojewody mazowieckiego i w porozumieniu z MSWiA w piątek podjęto decyzje o przekazaniu łącznie 273 tys. l wody butelkowanej. "Pięć ciężarówek z wodą jest już w drodze, aby zapewnić dalsze wsparcie dla lokalnej społeczności. W środę i czwartek do mieszkańców Otwocka i Karczewa trafiło 46 tys. l wody i środki dezynfekujące" - podała agencja.
Przyczyną awaria magistrali
O tym, że woda w Otwocku i Karczewie jest niezdatna do spożycia i do celów sanitarno-bytowych poinformowało w środę rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB). Prezydent Otwocka Jarosław Margielski przekazał na konferencji prasowej, że doszło do awarii magistrali zasilającej stację uzdatniania wody.
Po napełnieniu sieci doszło do zerwania osadu, który został na tej sieci skumulowany. Nadmierna ilość osadu zanieczyściła filtry, które znajdują się na stacji uzdatniania wody, która to zaopatruje ponad 80 proc. miasta w wodę - powiedział. To najpoważniejsza awaria od kilkudziesięciu lat - ocenił.