Zawał oznacza martwicę narządu lub tkanki wywołaną niedokrwieniem. W zależności od miejsca niedokrwienia mówi się o zawale serca, płuca lub tkanki mózgowej.

REKLAMA
Zdjęcie ilustracyjne

W przypadku zawału serca martwica obejmuje mięsień sercowy. Początkowo, w wyniku niedokrwienia komórki mięśnia sercowego (kardiomiocyty) przestają się prawidłowo kurczyć, a następnie się rozpadają, w wyniku czego znajdujące się w nich substancje przedostają się do krwi. Przykładem takiej substancji jest troponina, którą wykrywa się we krwi pacjenta z zawałem serca. W miejsce martwych kardiomiocytów z czasem pojawia się blizna.

Zawał serca zwykle jest skutkiem pęknięcia blaszki miażdżycowej w naczyniu wieńcowym, czyli naczyniu doprowadzającym krew do serca. Kiedy blaszka pęka, tworzy się wokół niej skrzeplina (złożona z płytek krwi i włóknika), która zamyka naczynie wieńcowe i całkowicie blokuje napływ krwi do mięśnia sercowego.

Czas to mięsień

Im dłużej tętnica jest zamknięta, tym większy obszar mięśnia sercowego umiera, dlatego im wcześniej rozpocznie się leczenie mające na celu otwarcie tętnicy wieńcowej, tym większa szansa na uratowanie mięśnia sercowego. Stąd wzięło się używane często przez kardiologów określenie "czas to mięsień".

Czasu tego jednak nie ma zbyt wiele. Zwykle po 3-6 godzinach umiera cały obszar mięśnia sercowego zaopatrywany przez zamkniętą tętnicę wieńcową i wówczas zmiany te są nieodwracalne, mimo zastosowania nowoczesnych metod leczenia.

Objawy zawału

Najczęstsze objawy zawału serca to ból (czasem bardzo silny), pieczenie lub ucisk za mostkiem. Występują one u większości chorych z zawałem.

Ból zgłaszany przez chorego ma charakter rozlany, tzn. nie można wskazać miejsca bólu jednym palcem. Dlatego pacjent z zawałem serca zazwyczaj wskazuje miejsce bólu, przykładając całą pięść do mostka. Ból trwa zwykle ponad 20 minut; może się utrzymywać stale lub wielokrotnie ustępować i nawracać. U osób w starszym wieku lub chorujących na cukrzycę ból w trakcie zawału może być mniej charakterystyczny albo (rzadko) nie występuje wcale. Wówczas zawał objawia się np. w postaci zasłabnięcia lub duszności

Złota godzina

Niezwykle ważny jest czas, jaki upływa od wystąpienia bólu w klatce piersiowej do rozpoczęcia leczenia, ponieważ im wcześniej rozpocznie się leczenie zawału, tym jest więcej mięśnia sercowego można uratować.

Najlepsze rokowanie dotyczy pacjentów, u których leczenie rozpoczęto w ciągu pierwszej godziny od wystąpienia objawów. Jest to tzw. złota godzina. Jak wskazują badania, z powodu zbyt późno podjętego leczenia, aż połowa pacjentów umiera przed dotarciem do szpitala.

Jedynym bezpiecznym środkiem transportu osoby z podejrzeniem zawału serca jest karetka pogotowia, ponieważ już podczas drogi do szpitala można rozpocząć leczenie. Nieraz we wczesnym okresie zawału dochodzi do zatrzymania krążenia (serce nagle przestaje pracować). Personel karetki dysponuje odpowiednią wiedzą i wyposażeniem, aby przywrócić pracę serca. Już w czasie transportu ratownik kontaktuje się z personelem szpitala, który może się przygotować do natychmiastowego wdrożenia leczenia zawału serca.