Pierwszy w Polsce aparat "Carpe diem" trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Urządzenie zwane nerkosercem będzie ratować życie najmniejszych pacjentów z ciężką niewydolnością nerek. Fundacja Tesco przekazała aparat na rzecz szpitala, dzięki środkom zebranym w ramach 7. Charytatywnego Biegu Tesco.

REKLAMA
Pierwsze w Polsce nerkoserce dla małych pacjentów już w Krakowie

Aparat "Carpe diem" to rodzaj zminiaturyzowanej sztucznej nerki, która potrafi zastąpić nerki i wspomóc serce noworodków lub niemowląt ważących do 10 kilogramów. To urządzenie niezwykle istotne w intensywnej terapii i ratowaniu życia bardzo małych pacjentów. Służy do dializy, czyli pozwala usunąć nadmiar wody i szkodliwych substancji z organizmu dziecka - mówi prof. Przemko Kwinta, kierownik Oddziału Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka USDK.

Nerkoserce pomoże dzieciom z ciężką niewydolnością wielonarządową. Najczęściej to pacjenci, którzy urodzili się ze skomplikowanymi wadami serca, nerek lub wątroby. Niewydolność może być także konsekwencją sepsy, czyli ogólnoustrojowego zakażenia organizmu, powikłań okołoporodowych, rozległych oparzeń, zatruć, a nawet wypadków komunikacyjnych - wyjaśnia profesor. Śmiertelność przy ostrej niewydolności nerek jest bardzo wysoka, sięga czasami nawet 70 proc. - to urządzenie pomoże nam uratować przynajmniej połowę z nich - dodaje.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Prof. Przemko Kwinta o nerkosercu

Aparat został skonstruowany w 2014 roku przez włoskiego lekarza prof. Claudio Ronco z Włoch. Wynalazca nazwał go "Carpe diem", co po łacinie znaczy "chwytaj dzień". Jego użycie dosłownie pozwala schwytać czas na regenerację narządów małego dziecka i znacząco zwiększyć szansę na przeżycie.

W akcję włączyło się ponad 3200 uczestników 7. Biegu Charytatywnym Fundacji Tesco oraz ponad 100 partnerów. Dzięki nim zebrano aż 220 tys. złotych, które przeznaczone zostały na zakup pierwszego w Polsce nerkoserca.

Bieg odbył się 1 września 2018 roku na krakowskich Błoniach. Po raz kolejny pomoc Fundacji Tesco zwiększa szanse naszych pacjentów. Piękne jest to, że każdego roku w biegu bierze udział personel szpitala, nasi pacjenci i ich rodziny. Dziękujemy i liczymy na to, że społeczność zbudowana wokół szpitala, dzięki biegom charytatywnym, będzie wciąż rosła - docenia prof. dr hab. med. Krzysztof Fyderek, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.

Jestem dumny, że po raz kolejny wspólnie możemy nieść realną pomoc i wspierać lokalną społeczność. Cieszę się, gdy widzę, jak osiągamy tak szczytne cele, równocześnie tworząc rodzinną atmosferę i promując aktywny styl życia. Mam nadzieję, że sztuczna nerka, którą dziś przekazujemy najmłodszym pacjentom szpitala, będzie służyć jak najlepiej, ratując zdrowie i życie - podkreśla Martin Behan, dyrektor zarządzający Tesco Polska.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Prof. Janusz Skalski o nerkosercu