Nie kuracje odtruwające, ale dbanie o wątrobę powinno być naszym priorytetem, jeśli chcemy, by nasz organizm szybko i skutecznie pozbywał się toksyn. To właśnie wątroba – największy gruczoł w organizmie człowieka, niczym wielkie laboratorium oczyszcza organizm. Zaszkodzić jej może alkohol czy leki, ale to nie one są najgroźniejsze dla prawidłowego funkcjonowania wątroby.

Chcesz pozbyć się toksyn z organizmu – dbaj o wątrobę /Pixabay

Wątroba - wielkie laboratorium

Wątroba jest największym gruczołem w organizmie człowieka. U mężczyzn osiąga wagę do 1700 g, a u kobiet do 1500 g. Zarządza białkami, tłuszczami i cukrami. Produkuje żółć niezbędną do trawienia tłuszczów, przechowuje glikogen (energetyczny zapas organizmu), witaminy i inne substancje, wytwarza związki potrzebne do krzepnięcia krwi, rozkłada toksyny, reguluje ilość krwi i usuwa stare czerwone krwinki.

Choć to jeden z najbardziej wytrzymałych i zdolnych do regeneracji narządów w naszym ciele, prawidłową pracę wątroby łatwo zaburzyć. Wątrobę uszkodzić może alkohol, leki - nawet te popularne przeciwbólowe czy złe odżywanie. Jednak najgroźniejsze okazują się być dla niej infekcje wirusowe i pasożytnicze. Najgroźniejsze wirusy wywołują wirusowe zapalenia wątroby (WZW).

Jakie objawy daje chora wątroba?

Niestety, chora wątroba nie od razu daje znać o nieprawidłowościach. Kiedy pojawia się żółte zabarwienie skóry i oczu, ból i opuchlizna brzucha, opuchlizna nóg i kostek, świadczyć to może już o zaawansowanym procesie chorobowym i nie można zwlekać z wizytą u lekarza, zwłaszcza, że możemy być wtedy zagrożeniem dla domowników.

Charakterystycznym objawem towarzyszącym wielu schorzeniom wątroby jest świąd. Poza tym niepokoić nas powinny ciemne zabarwienie moczu i jasne - stolca. O zaburzeniach pracy wątroby może też świadczyć chroniczne zmęczenie, mdłości i wymioty, utrata apetytu i łatwo tworzące się siniaki. W przypadku niepokojących objawów, lepiej wybrać się do lekarza. Kiedy natomiast pojawi się silny, trudny do wytrzymania ból w brzuchu, natychmiast trzeba zgłosić się po pomoc.

Wirusowe zapalenie wątroby

Wirusowe zapalenie wątroby typu A, B C, D, E lub nawet G. Każdy z tych wirusów jest inny. Mają jedną wspólną cechę - atakują wątrobę. Szczególnie nieprzewidywalne jest wirusowe zapalenie wątroby typu B. Towarzyszą mu nietypowe grypopodobne objawy: katar, łamanie w kościach, ból gardła. Choroba nie rozwija się szybko - od dwóch do sześciu miesięcy. Trudno przewidzieć jak długo wirus pozostanie w organizmie i jakich dokona w nim spustoszeń. W najgorszym wypadku może doprowadzić do marskości wątroby lub nowotworu. Jeszcze groźniejszą odmianą jest wirusowe zapalenie wątroby typu C, tym bardziej że nie wynaleziono jeszcze na niego szczepionki. Nawet niewielka ilość tego wirusa może wywołać infekcję.

Natomiast wirus zapalenia wątroby typu A przenosi się na człowieka także z brudnych rąk, skażonego jedzenia czy wody. Na to najbardziej jest się narażonym w krajach o słabo rozwiniętej infrastrukturze, ale nie tylko. Stąd konieczne jest zarówno mycie rąk przed jedzeniem, jego przygotowywaniem i w trakcie przygotowywania (np. po dotykaniu surowego mięsa), a także używanie osobnych desek i noży do krojenia surowego mięsa, warzyw i produktów, które nie podlegają obróbce termicznej. Przed zapaleniem wątroby typu B i A chronią nas szczepienia.

Uszkodzenie wątroby przez leki i chemikalia

Wątrobie mogą także zaszkodzić różnego typu substancje chemiczne i leki. O dziwo, mogą ją uszkodzić leki przeciwbólowe powszechnie dostępne nawet w supermarketach (np. paracetamol). Uważać także trzeba na niektóre preparaty ziołowe. Przede wszystkim nie należy łączyć środków leczniczych z alkoholem, za to trzeba pamiętać o czytaniu ulotek i skonsultowaniu się z lekarzem (lub farmaceutą), co ma szczególne znaczenie przy równoczesnym przyjmowaniu różnych preparatów.

Uważajmy też na preparaty chemiczne np. owado- lub grzybobójcze oraz toksyczne farby. Nie chodzi tylko o szkodliwe wdychanie preparatów, ale też kontakt ze skórą, niektóre związki mogą wchłaniać się do organizmu właśnie tą drogą.

Alkohol, zła dieta i brak ruchu

Nie od dziś wiadomo, że alkohol niszczy wątrobę i jest jedną z najczęstszych przyczyn marskości wątroby. W wyniku długotrwałego spożywania alkoholu dochodzi bowiem do alkoholowego zapalenia wątroby - przewlekłej choroby niszczącej narząd. W takim wypadku jedynym ratunkiem dla pacjenta bywa przeszczep.

Niestety dla wątroby niezwykle niebezpieczna jest złą dieta i otyłość. Skalę epidemii w Europie odciągnęła także niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby, często dotyka ona osób o niskim statusie społeczno-ekonomicznym. Wszystko przed gromadzenie się w wątrobie nadmiernych ilości tłuszczu, a to może prowadzić do zaburzeń w pracy wątroby, marskości, a nawet nowotworów.

Jak dbać o wątrobę

Przede wszystkim zadbajmy o to co jemy, nie przesadzajmy z kaloriami i ilością spożywanych posiłków. Nie sięgajmy zbyt często po napoje słodzone oraz alkoholowe, które mają minimalną ilość wartości odżywczych, za do moc pustych kalorii.

Zadbajmy także o odpowiednią dawkę ruchu, który przyspieszy nasz metabolizm. Co ważne, o dietę i ruch powinny dbać także szczupłe osoby, bo stłuszczenie wątroby może się rozwinąć także u nich. Jak to możliwe? Naukowcy odkryli, że niektórzy ludzie mają metabolizm działający tak, że chroni ich przed otyłością, ale nie chroni przed odkładaniem się tłuszczu w wątrobie.

Wirusy wątroby mogą przenosić się z krwią, nasieniem i innymi płynami ciała. Trzeba więc zachować bezpieczeństwo szczególnie w przypadku kontaktów intymnych, a zatem stosować prezerwatywy i mieć na uwadze to, że im większa liczba partnerów seksualnych, tym większe ryzyko chorób przenoszonych drogą płciową - w tym tych uszkadzających wątrobę.

Usługi w salonach kosmetycznych, fryzjerskich i salonach tatuażu

Zachowajmy także czujność w przypadku korzysta z salonów kosmetycznych, fryzjerskich  czy salonów tatuażu. W takim przypadku należy wybierać miejsca zapewniające odpowiednią higienę. Przed skorzystaniem z usług takich miejsc warto zadać pytania, w jaki sposób odkażane są narzędzia i powierzchnie. Należy pamiętać, że sama dezynfekcja nożyczek, igieł czy cążek preparatem dezynfekcyjnym to za mała broń na wirusy powodujące zakażenia wątroby (narzędzia powinny być sterylizowane w odpowiednich urządzeniach). 

Wirusy mogą przenieść się też przez igły do zastrzyków używane przez różne osoby, a takie zagrożenie dotyczy niektórych ludzi uzależnionych od narkotyków.