Geny czy styl życia? W tym starciu nie ma zwycięzcy, bo – jak mówią badania – jedno i drugie jest dla nas tak samo ważne. Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, we współpracy z innymi uczelniami w kraju – szukali odpowiedzi na pytanie, dlaczego nie starzejemy się wszyscy tak samo. Jedni wyglądają za młodo jak na swój wiek – innym chętnie dodalibyśmy lat. Czy niektórzy mają w sobie wdrukowany bilet do długowieczności?

REKLAMA

Nie powstrzymamy upływu lat - ale starzejemy się we własnym tempie.

Dotykamy tutaj problemu, który jest takim centralnym zagadnieniem genetyki, czyli "odziedziczalności", która mówi nam na ile geny, a na ile nasze wybory - czyli na przykład nasz styl życia - zdeterminują nasze cechy i to jak długo będziemy żyli. Ostatnie badania pokazały, że odziedziczalność długości życia jest na poziomie około 50 proc., więc dosyć wysoka. W 50 proc. to geny zdeterminują jak długo będziemy żyli, ale oznacza to również, że 50 proc. pozostaje w naszych rękach - tłumaczy w rozmowie z portalem Twoje Zdrowie RMF24, prof. Wojciech Branicki z Instytutu Zoologii i Badań Biomedycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Nasze wybory w życiu - mogą więc ostatecznie zaszkodzić naszym genom. Badania DNA potwierdzają zatem, że bardzo duże znaczenie mają wskazówki powtarzane przez lekarzy, żeby:

  • być aktywnym fizycznie,
  • dbać o zdrową, zróżnicowana dietę,
  • nie palić,
  • unikać alkoholu.


Odkryliśmy, że bardzo ważnym elementem - pozwalającym żyć zdrowiej i dłużej... jest sen - dodaje ekspert

Wybierając odpowiedni styl życia - możemy dać genom szansę i starzeć się takim tempie, w jakim zostaliśmy zaprogramowani.

Tymczasem, osoby palące papierosy starzeją się nawet o cztery lata szybciej.

Zdecydowanie, tutaj palacze są w bardzo niekorzystnej sytuacji - z naszych badań wynika, że palenie papierosów bardzo mocno przyspiesza wiek epigenetyczny. Dlatego przestrzegamy przed tym. Wokół nas są też jednak pozytywne elementy, które mogą pomóc nam żyć dłużej i zdrowiej - to jest na przykład kawa. Dwie filiżanki dziennie mogą przedłużyć nasze życie. Nie chodzi tutaj o kofeinę, tylko o substancje antyoksydacyjne wpływające na to, że procesy starzenia się przebiegają wolniej - wyjaśnia prof. Wojciech Branicki.

Aktywność fizyczna - choć cenna dla zdrowia - nie powinna być zbyt intensywna. Kluczem do sukcesu nie jest tutaj sport wyczynowy czy pozwalający spalić tkankę tłuszczową.

Sport wyczynowy niekoniecznie będzie spowalniał starzenie, natomiast odpowiednia ilość ruchu zdecydowanie tak. Chodzi o dobre odstresowanie organizmu - różnymi technikami - doprecyzowuje naukowiec.

Polecane są choćby: joga czy ćwiczenia relaksacyjne. Chodzi o to, żeby zregenerować się, uspokoić i odpocząć.

Trzeba wyciszyć się, czyli trzeba znaleźć ten czas - żeby ten stres z siebie zrzucić w taki czy w inny sposób. Czy przez dobry sen czy przez techniki medytacyjne, ale trzeba tego stresu pozbyć się z organizmu - w przeciwnym razie rzeczywiście tempo starzenia będzie wyższe i będzie zauważalne na naszych twarzach. Ludzie będą postrzegać nas jako osoby starsze, niżby to wynikało z naszego peselu - przekonuje profesor.

Twarz prawdę nam powie

Badania były prowadzone w kilku jednostkach naukowo-badawczych w kraju. Udało się zebrać około tysiąca próbek - był to zarówno materiał genetyczny, jak i trójwymiarowe skany twarzy. To pozwoliło na dokładną analizę ilości zmarszczek, a dzięki programom komputerowym udało się przełożyć wszystko na język liczb i następnie na dane statystyczne.

Nasze badania pokazują dodatkowo, że ten wiek biologiczny - to jak szybko się starzejemy - jest widoczne na naszej twarzy. Wiemy o tym, że nasze tempo starzenia się może zostać zauważone poprzez jej obserwację - zaznacza naukowiec z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Zmarszczki są wyznacznikiem starzenia się. Badaniami dotyczącymi tego, w jakim tempie możemy się starzeć wizualnie - zainteresowane są: kosmetologia i kryminalistyka.

Geny możemy więc wspomagać, albo im zaszkodzić.

Były niedawno prowadzone badania na kobiecie 117-letniej w Hiszpanii i one pokazały, że była ona wyjątkową szczęściarą w życiu, dlatego że miała bardzo duże nagromadzenie tych dobrych wariantów genetycznych, związanych z długowiecznością - opowiada prof. Wojciech Branicki

Nie możemy jednak liczyć tylko na szczęście, bo mimo szans na długowieczność - sami pracujemy nad stopniowym skracaniem naszego życia. Możemy postarzać się, ale też odmłodzić - zmieniając nawyki i sposób funkcjonowania.