Jawi się jako zdrowa alternatywa dla tradycyjnych olejów. Ten mit obalił m.in. Karin Michels, epidemiolog z publicznej szkoły zdrowia Harvard TH Chan. „Olej kokosowy jest jedną z najgorszych rzeczy, które można jeść" – twierdzi ekspert.

Według profesora Harvardu, najbardziej dla naszego zdrowia szkodliwa jest wysoka zawartość tłuszczów nasyconych w oleju kokosowym - aż ponad 80  proc. To znacznie więcej niż w maśle lub smalcu.

Ten rodzaj tłuszczu może niebezpiecznie podwyższyć we krwi poziom tzw. złego cholesterolu LDL. W efekcie wzrasta ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.

Mimo wielu ostrzeżeń renomowanych instytucji przed spożywaniem oleju kokosowego (m.in. American Heart Association), w wielu sklepach ze zdrową żywnością jest on mocno promowany.

W Stanach Zjednoczonych trzy czwarte społeczeństwa uważa olej kokosowy za zdrowy. W ostatnich czterech latach jego sprzedaż w Wielkiej Brytanii wzrosła z miliona do 16,4 milionów funtów.

Dietetycy zalecają zastąpienie tłuszczów nasyconych - nienasyconymi, takimi jak oliwa z oliwek albo olej słonecznikowy. To skuteczny sposób na obniżenie cholesterolu.

(mc)

źródło: www.theguardian.com