Piątek to trzeci dzień, kiedy mieszkańcy Otwocka i Karczewa (Mazowieckie) muszą nosić do swoich domów wodę. Po poważnej awarii wodociągów, tej z kranu nie wolno używać do spożycia, nawet po przegotowaniu. Nie wolno też korzystać z niej do celów sanitarnych, np. do mycia, zmywania czy prania. Burmistrz Karczewa powiedział, że woda będzie się nadawać do picia "w okolicach przyszłej soboty".

REKLAMA
Kolejka po wodę w Otwocku

W Otwocku w środę rano doszło do awarii stacji uzdatniania wody. Mieszkańcy korzystają z punktów poboru wody do picia albo z beczkowozów.

Wody z kranu nie wolno używać do spożycia, nawet po przegotowaniu. Nie wolno też korzystać z niej do celów sanitarnych, np. do mycia, zmywania czy prania. Ludzie, którzy od rana uzupełniają zapasy wody w domach, mają obawy - relacjonuje reporterka RMF FM Magdalena Grajnert.

W piątek albo w sobotę mieszkańcy Otwocka dowiedzą się, czy woda dostarczana do ich mieszkań może być wykorzystywana do celów sanitarnych. Najprawdopodobniej dopiero w czwartek lub piątek w przyszłym tygodniu zostaną podane pierwsze informacje odnośnie możliwości wykorzystania wody do celów spożywczych.

Mamy obawy, ile to potrwa i jak to będzie wyglądało dalej. Czy to nie będzie miało jakiegoś wpływu na jakieś choroby układu pokarmowego - mówiła RMF FM jedna z kobiet w Otwocku.

Mam wrażenie, że tych punktów z wodą jest za mało. Jest sporo starszych ludzi, którzy nie mają siły, nie mają samochodu, żeby tu podjechać. Tych punktów powinno być zdecydowanie więcej - dodała kobieta.

Burmistrz Karczewa zapytany w Radiu Warszawa o to, kiedy w kranach będzie woda zdatna do picia, odparł, że "optymistycznie, woda zdatna do picia będzie w okolicach przyszłej soboty".