Pies został uratowany przez motorniczego warszawskiego tramwaju numer 7. Zwierzę chodziło po torach wzdłuż ruchliwej arterii na Okęciu. Pan Kamil natychmiast zatrzymał skład i zabrał pieska do kabiny.

REKLAMA
Piesek uratowany przez motorniczego

Motorniczy Kamil Kuchta ruszał z przystanku Lipowczana, który jest zlokalizowany pomiędzy ruchliwymi jezdniami Alei Krakowskiej. Było jeszcze ciemno, a na torowisku zalegał śnieg.

Pomimo tego pan Kamil zdołał dostrzec, że pomiędzy szynami porusza się coś białego. Jak się okazało, był to niewielki pasek rasy shih tzu.

Piesek uratowany przez motorniczego

Nasz motorniczy zatrzymał tramwaj, a przestraszony piesek chciał wskoczyć do kabiny. Pan Kamil zabrał psa ze sobą, ratując go tym samym przed możliwym rozjechaniem przez inne pojazdy - powiedział reporterowi RMF MAXX Witold Urbanowicz z Tramwajów Warszawskich.

Piesek nie miał obroży ani innych danych identyfikujących.

Motorniczy skontaktował się z centralą ruchu, która wezwała eko patrol straży miejskiej, aby nie wstrzymywać ruchu tramwajów.

Piesek przejechał spokojnie część zmiany razem z naszym motorniczym - dodał Witold Urbanowicz.

Piesek uratowany przez motorniczego