9 zarzutów usłyszał lekarz z Myszkowa w województwie śląskim. Dotyczą one m.in. brania łapówek i wystawiania orzeczeń lekarskich bez przeprowadzania badań.

REKLAMA
Zdj. ilustracyjne

Zatrzymany Wojciech P. pracował m.in. w szpitalu na terenie województwa śląskiego. Jak ustalono, w październiku i listopadzie 2022 roku miał przyjąć łapówki w zamian za pomoc w załatwieniu spraw związanych z pełnioną funkcją. Policja nie precyzuje w komunikacie, o co dokładnie chodziło.

Mężczyzna przyjmował też pacjentów w jednej z przychodni. Tam za pieniądze miał wystawiać orzeczenia lekarskie dla kierowców bez przeprowadzania badań.

Wojciech P. został zatrzymany w poniedziałek. W czasie przeszukań jego miejsc zamieszkania i samochodów zabezpieczono 40 sztuk amunicji, na które nie posiadał zezwolenia, dokumentację medyczną oraz 35 tysięcy złotych na poczet przyszłych kar.

Prokurator postawił lekarzowi 9 zarzutów. Mężczyzna odpowie m.in. za korupcję, poświadczanie nieprawdy w dokumentach, oraz nielegalne posiadanie amunicji. Wojciech P. przyznał się i złożył wyjaśnienia.

Prokuratura chciała, by lekarz został tymczasowo aresztowany, ale częstochowski sąd nie uwzględnił wniosku śledczych. Mężczyznę objęto poręczeniem majątkowym (200 tysięcy złotych) i dozorem policji. Ma zakaz opuszczania kraju, nie może się też kontaktować ze świadkami.