Będzin w województwie śląskim na kilka dni stał się stolicą światowego wędkarstwa. Nad Czarną Przemszą zorganizowano tam Mistrzostwa Świata w Wędkarstwie Spinningowym z Brzegu. Na zawody przyjechały najlepsze drużyny z 16 krajów świata.

REKLAMA
Mistrzostwa świata wędkarzy w Będzinie

Na kilkukilometrowym odcinku Czarna Przemsza została podzielona na sektory. W każdym z nich na brzegu stoją zawodnicy z wędkami.

Tu się łowi na czas i na sztuki. Wielkość ryby nie ma znaczenia. Chodzi o to, aby w ciągu 45 minut, czyli w jednej z tzw. turek, a te są 4 w ciągu dnia, złapać jak największą ilość ryb - wyjaśnia Grzegorz Kosin, wiceprezes do spraw sportu katowickiego okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego.

Prawidłowe złowienie każdej ryby odnotowuje sędzia, który stoi przy każdym zawodniku. Następnie otrzymuje on specjalną kartkę z potwierdzeniem połowu, a ryba z powrotem wypuszczana jest do rzeki.

Rzeka, na której odbywają się zawody, to jedno z najciekawszych łowisk w Polsce. Jej szerokość wynosi od 10 do 20 metrów, a głębokość waha się od 50 cm do 1,5 metra. W związku z mistrzostwami została ona dodatkowo zarybiona.

Opis / Marcin Buczek / RMF FM
Opis / Marcin Buczek / RMF FM
Opis / Marcin Buczek / RMF FM
Opis / Marcin Buczek / RMF FM
Opis / Marcin Buczek / RMF FM
Opis / Marcin Buczek / RMF FM
Opis / Marcin Buczek / RMF FM
Opis / Marcin Buczek / RMF FM
Opis / Marcin Buczek / RMF FM
Opis / Marcin Buczek / RMF FM

Cieszymy się, że możemy gościć najlepszych wędkarzy z całego świata w Polsce. Naszym celem jest nie tylko stworzenie profesjonalnych warunków do rywalizacji, ale także promocja wędkarstwa jako zdrowej formy spędzania czasu oraz zwrócenie uwagi na potrzebę ochrony środowiska wodnego - mówi Beata Olejarz, prezes Polskiego Związku Wędkarskiego.

W sobotę drugi dzień zmagań wędkarzy i oficjalne zakończenie mistrzostw.