Obowiązki prezesa stadniny koni w Janowie Podlaskim powierzono Weronice Sosnowskiej, dotychczasowej głównej hodowczyni - poinformował dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Henryk Smolarz. Na stanowisku zastąpi ona Leszka Świętochowskiego, który zrezygnował kilka dni temu.
Zgromadzenie wspólników spółki "Stadnina Koni Janów Podlaski" powierzyło obowiązki prezesa stadniny Weronice Sosnowskiej, dotychczasowej głównej hodowczyni - poinformował w poniedziałek dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Henryk Smolarz.
Według szefa KOWR najważniejszym zadaniem nowej szefowej będzie bieżące prowadzenie stadniny, dokończenie realizowanych inwestycji, przygotowanie do budowy farmy fotowoltaicznej, wstępna analiza możliwości budowy biogazowni, przygotowanie aukcji Pride of Poland i 47. Narodowego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi.
Weronika Sosnowska od blisko roku jest główną hodowczynią w janowskiej stadninie. Nowe stanowisko obejmie od wtorku. Wcześniej była związana m.in. ze stadninami w Michałowie i Kurozwękach.
Decyzja zgromadzenia ma związek z rezygnacją dotychczasowego prezesa stadniny Leszka Świętochowskiego.
W czwartek poinformowano, że Świętochowski zostanie pełniącym obowiązki prezesa Krajowej Grupy Spożywczej. Funkcję będzie pełnił do czasu powołania nowego prezesa w wyniku postępowania kwalifikacyjnego, które zostanie przeprowadzone przez radę nadzorczą.
Świętochowski to samorządowiec związany z PSL, poseł tego ugrupowania na Sejm III i IV kadencji i prezes Agencji Nieruchomości Rolnych w latach 2012-2015. Janowską stadniną kierował od lutego 2024 r., jako jej ósmy prezes od czasu odwołania Marka Treli w 2016 r.
Najstarsza państwowa stadnina koni w Polsce
Stadnina w Janowie Podlaskim jest najstarszą państwową stadniną koni w Polsce. Co roku w sierpniu przyciąga rzesze hodowców i miłośników koni arabskich czystej krwi za sprawą dwóch wydarzeń - Polskiego Narodowego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi, który organizowany jest od 1979 roku, oraz aukcji koni arabskich Pride of Poland (pod tą nazwą od 2001 r.). Pierwsza aukcja odbyła się w 1970 r.
W styczniu br. Leszek Świętochowski informował, że strata stadniny za 2024 r. będzie prawdopodobnie na poziomie 2023 r., tj. ok. 2 mln zł, przy 20 proc. wzroście kosztów m.in. płac.
Natomiast w 2025 r. wydatki powinny zrównać się z przychodami.